blog rowerowy

Kwiatek na rowerze

Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2014

Dystans całkowity:44.47 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:02:19
Średnia prędkość:19.20 km/h
Maksymalna prędkość:28.00 km/h
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:22.24 km i 1h 09m
Więcej statystyk

Kolejna trasa na pozimowy rozruch

  • DST 22.35km
  • Czas 01:09
  • VAVG 19.43km/h
  • VMAX 28.00km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 lutego 2014 | dodano: 21.02.2014

Kolejny wypad na rower zaliczony. Tym razem zapowiedziałem go wcześniej licząc na jakieś towarzystwo. Nikt chętny się nie zgłosił, mimo to wyjechałem z domu chwilę po 17 i zajrzałem w umówione miejsce przed Intermarche. Zgodnie z moimi oczekiwaniami nikogo tam nie zastałem, pojechałem więc sam.
W trakcie drogi do Korzystna zaczęło się już robić szaro, a w Grzybowie było już ciemno, jednak jechało się bardzo dobrze. Dość ciepło, bezwietrznie, ruch na drodze bardzo niewielki. Jedynie w Korzystnie tuż przed przejazdem kolejowym na drodze pojawiły się dwa małe psy, które jednak trochę poszczekały na mnie niegroźnie i odpuściły.
W Grzybowie skręciłem na Kołobrzeg, do którego wjechałem ścieżką rowerową wzdłuż ulicy Wylotowej. Na koniec była jeszcze (podobnie jak we wtorek) wizyta na herbatce "u Mariana" i powrót do domu.

Na zdjęciu droga między Korzystnem i Grzybowem


Kategoria >20 km, Samotnie

Runda po mieście

  • DST 22.12km
  • Czas 01:10
  • VAVG 18.96km/h
  • VMAX 25.30km/h
  • Temperatura 6.5°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 18 lutego 2014 | dodano: 19.02.2014

Najwyższa pora wrócić do jazdy na rowerze, tym bardziej, że pogoda jest genialna. Zaplanowałem na dziś pętlę niemal dookoła miasta, z lekkimi "zawijasami" nad morzem. Wyruszyłem ok. godziny 17:15. Pojechałem do centrum, a następnie w stronę Osiedla Europejskiego. Następnie naszą miejską "obwodnicą" dotarłem do dzielnicy zachodniej. Zahaczyłem o obie ścieżki rowerowe w kierunku Grzybowa, by następnie dojechać do stadionu i dalej obok RCK do portu. W porcie krótki przystanek (na zdjęciu), potem jazda nadmorską ścieżką do ul. Wschodniej i dalej do campingu Baltic. Kolejny kurs na amfiteatr i ul. Kościuszki. Na ostatni przystanek zajechałem do Park Rekreacji "Prugar" na herbatkę, a potem wróciłem do domu.




Kategoria >20 km, Po mieście, Samotnie