Wpisy archiwalne w miesiącu
Kwiecień, 2025
| Dystans całkowity: | 102.58 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 05:18 |
| Średnia prędkość: | 19.35 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 34.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 4 |
| Średnio na aktywność: | 25.65 km i 1h 19m |
| Więcej statystyk | |
Po mieście
-
DST
3.00km
-
Czas
00:12
-
VAVG
15.00km/h
-
VMAX
24.00km/h
-
Temperatura
11.0°C
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 25 kwietnia 2025 | dodano: 28.04.2025
Szybki wypad na miasto w pilnej sprawie pożyczonym rowerem.
Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie
W lany poniedziałek do Chłopów
-
DST
62.86km
-
Czas
03:14
-
VAVG
19.44km/h
-
VMAX
33.00km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 21 kwietnia 2025 | dodano: 28.04.2025
Wielkanocna wycieczka "przed siebie i z powrotem" zaprowadziła mnie do Chłopów - rybackiej wioski między Sarbinowem a Mielnem. Efektem przejechane prawie 63 km.
W tamtą stronę fajne szybkie tempo, zastanawiałem się nawet czy nie jechać dalej, ale skoro w domu czeka pyszny świąteczny obiad to trzeba wracać :) Z powrotem jazda taka bardziej rekreacyjna z kilkuminutowym przystankiem na plaży w Pleśnej. Cała wycieczka zajęła około 4 godziny.












Kategoria >20 km, >50 km, Poza powiat, Samotnie
Na trening
-
DST
5.18km
-
Czas
00:17
-
VAVG
18.28km/h
-
VMAX
26.60km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 kwietnia 2025 | dodano: 14.04.2025
W niedzielę umówiliśmy się ze znajomymi na trening minigolfa przed zbliżającym się turniejem. Pogoda piękna, ale tym razem rowerem tylko tam i z powrotem, poza tym dzień spędzony raczej stacjonarnie na powietrzu.
Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie
Na mecz do Ustronia Morskiego
-
DST
31.54km
-
Czas
01:35
-
VAVG
19.92km/h
-
VMAX
34.00km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 12 kwietnia 2025 | dodano: 14.04.2025
W sobotę był mecz derbowy w Ustroniu Morskim, więc postanowiłem pojechać go obejrzeć. Udało mi się namówić Kubę, więc po raz pierwszy w tym roku nie pojechałem sam. Pogoda fajna, kilkanaście stopni, w tamtą stronę lekki wiatr w plecy, po południu ucichł prawie całkowicie, więc nie przeszkadzał. Wypad fajny pod kątem rowerowym, a gospodarze pokonali rywali z Kołobrzegu 4:1.


Kategoria >20 km, Na mecz, W towarzystwie





















