Wpisy archiwalne w kategorii
>20 km
| Dystans całkowity: | 13061.75 km (w terenie 8.13 km; 0.06%) |
| Czas w ruchu: | 671:57 |
| Średnia prędkość: | 19.04 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 48.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 703 m |
| Liczba aktywności: | 299 |
| Średnio na aktywność: | 43.68 km i 2h 18m |
| Więcej statystyk | |
Na mecz do Dygowa
-
DST
26.77km
-
Czas
01:16
-
VAVG
21.13km/h
-
VMAX
39.52km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Podjazdy
84m
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
Niedziela, 19 lipca 2026 | dodano: 20.07.2026
Niedzielny wypad na mecz sparingowy do Dygowa. Skorzystałem z nowej - zbudowanej w tym roku - ścieżki rowerowej wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 163. W tamtą stronę jechałem sam, z powrotem dołączył kolega, którego spotkałem na trybunach.
Ścieżka bardzo fajna, a sama droga bez większej historii, podobnie jak mecz, wysoko wygrany przez drużynę Kotwicy Kołobrzeg.

Kategoria >20 km, Na mecz, Samotnie, W towarzystwie
Turniej w Charzynie
-
DST
26.44km
-
Czas
01:24
-
VAVG
18.89km/h
-
VMAX
32.17km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Podjazdy
63m
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
Sobota, 18 lipca 2026 | dodano: 20.07.2026
W sobotę w Charzynie odbywał się festyn połączony z turniejem piłkarskim drużyn strażackich, upamiętniający zmarłego kilka lat temu druha z miejscowej OSP Andrzeja Rachalewskiego, którego miałem okazję poznać kilkanaście lat temu. Jak co roku zostałem poproszony o poprowadzenie tego turnieju, więc tym razem, korzystając z całkiem przyzwoitej pogody, pojechałem rowerem.
Sam festyn i turniej w bardzo fajnej atmosferze, wygrała drużyna z Karcina. Droga w obie strony bez historii.



Sam festyn i turniej w bardzo fajnej atmosferze, wygrała drużyna z Karcina. Droga w obie strony bez historii.



Kategoria >20 km, Na mecz, Samotnie
Skrócona setka - nie dojechałem do Koszalina
-
DST
65.12km
-
Czas
03:13
-
VAVG
20.24km/h
-
VMAX
33.95km/h
-
Temperatura
25.0°C
-
Podjazdy
153m
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
Piątek, 19 czerwca 2026 | dodano: 20.07.2026
Plan był na ponad setkę, chciałem jechać do Koszalina, okrążyć jezioro Jamno i wrócić, ale prognozy pogody w ostatniej chwili zmieniły się na dużo mniej korzystne, więc skróciłem trasę mniej więcej o połowę. Pojechałem wzdłuż morza do Gąsek, następnie przebiłem się do Dobrzycy i wróciłem przez Strachomino i Rusowo.
Ogólnie Dobrzycy miało nie być, z Gąsek planowałem podjechać do zabytkowego kościółka w Śmiechowie, a następnie przez Tymień do Strachomina. W Śmiechowie pojechałem jednak na pamięć i zamiast w prawo skręciłem automatycznie w lewo przekonany, że tam będzie ten kościółek. Dopiero kilka kilometrów dalej uświadomiłem sobie, że przecież ostatni raz jechałem tam z Pleśnej, a nie z Gąsek. Zamiast kościoła w Śmiechowie wyszła więc Dobrzyca i kościół w Strzepowie. Tak bywa.
W okolicach Dobrzycy przez chwilę pokropił deszcz, na szczęście jednak ciemne chmury tylko straszyły i ostatecznie mi odpuściły, do domu wróciłem więc suchy.
Trasa: Kołobrzeg - Sianożęty - Ustronie Morskie - Pleśna - Gąski - Śmiechów - Borkowice - Dobrzyca - Strzepowo - Strachomino - Rusowo - Kukinia - Kukinka - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg








Kategoria >20 km, >50 km, Poza powiat, Samotnie
Gmina Kołobrzeg
-
DST
36.41km
-
Czas
01:56
-
VAVG
18.83km/h
-
VMAX
29.94km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Podjazdy
68m
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
Środa, 17 czerwca 2026 | dodano: 20.07.2026
Popołudniowa przejażdżka po okolicznych miejscowościach Gminy Kołobrzeg. Najpierw odwiedziłem Rościęcino, do którego prowadzi szutrowa ścieżka rowerowa wzdłuż Parsęty. Jechałem nią pierwszy raz, bardzo przyjemna, choć brakuje kontynuacji dalej za miejscowością w stronę Ząbrowa i może też Charzyna. Pokręciłem się trochę po Rościęcinie, które ma historyczną przeszłość związaną z XVII-wieczną wojną 30-letnią oraz z walkami o Kołobrzeg w 1945 roku.
Następnie wróciłem w stronę Bezprawia i przedostałem się do Przećmina, skąd ścieżką rowerową pojechałem do Korzystna. Na drodze Przećmino - Korzystno trafiłem na krowy, które na chwilę skutecznie zablokowały ruch samochodowy.
Dalej był Stary Borek i powrót przez Grzybowo do domu. Co prawda planowałem zahaczyć jeszcze o Dźwirzyno, ale w trakcie jazdy zmieniłem plany i skróciłem trasę o kilka kilometrów.
Miejscowości na trasie: Kołobrzeg - Zieleniewo - Bezpraw - Rościęcino - Bezpraw - Przećmino - Korzystno - Stary Borek - Grzybowo - Kołobrzeg







Następnie wróciłem w stronę Bezprawia i przedostałem się do Przećmina, skąd ścieżką rowerową pojechałem do Korzystna. Na drodze Przećmino - Korzystno trafiłem na krowy, które na chwilę skutecznie zablokowały ruch samochodowy.
Dalej był Stary Borek i powrót przez Grzybowo do domu. Co prawda planowałem zahaczyć jeszcze o Dźwirzyno, ale w trakcie jazdy zmieniłem plany i skróciłem trasę o kilka kilometrów.
Miejscowości na trasie: Kołobrzeg - Zieleniewo - Bezpraw - Rościęcino - Bezpraw - Przećmino - Korzystno - Stary Borek - Grzybowo - Kołobrzeg







Kategoria >20 km, Samotnie
Tymień i relaks na plaży w Pleśnej
-
DST
55.05km
-
Czas
02:47
-
VAVG
19.78km/h
-
VMAX
33.21km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Podjazdy
79m
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
Poniedziałek, 1 czerwca 2026 | dodano: 02.06.2026
Czerwiec się zaczął, więc pora odpalić apkę #AktywneMiasta i kręcić kilometry dla Kołobrzegu. Całkiem fajny dystans się uzbierał, bo wyszło mi 55 km.
Wyjechałem po południu ok. 17:30 i ruszyłem w kierunku Ustronia Morskiego. Super pogoda do jazdy sprawiła, że jechało się bardzo dobrze. Za Ustroniem Morskim skręciłem w prawo i przez Łasin Koszaliński i Łopienicę dojechałem do Tymienia. Tam krótka jazda główną szosą, a potem odbiłem na Kładno i dalej na Pleśną.
W Pleśnej zrobiłem sobie kilkanaście minut przerwy na pustej plaży i pojechałem w drogę powrotną. Powrót do Kołobrzegu bez większych historii, na koniec zajrzałem na molo i wieczorem jeszcze posiedziałem na plaży zachodniej z moją ekipą. Powrót do domu już po zmroku.











Wyjechałem po południu ok. 17:30 i ruszyłem w kierunku Ustronia Morskiego. Super pogoda do jazdy sprawiła, że jechało się bardzo dobrze. Za Ustroniem Morskim skręciłem w prawo i przez Łasin Koszaliński i Łopienicę dojechałem do Tymienia. Tam krótka jazda główną szosą, a potem odbiłem na Kładno i dalej na Pleśną.
W Pleśnej zrobiłem sobie kilkanaście minut przerwy na pustej plaży i pojechałem w drogę powrotną. Powrót do Kołobrzegu bez większych historii, na koniec zajrzałem na molo i wieczorem jeszcze posiedziałem na plaży zachodniej z moją ekipą. Powrót do domu już po zmroku.











Kategoria >20 km, >50 km, Poza powiat, Samotnie
Jazda próbna do Mrzeżyna
-
DST
50.50km
-
Czas
02:30
-
VAVG
20.20km/h
-
VMAX
30.96km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Podjazdy
25m
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
Piątek, 29 maja 2026 | dodano: 01.06.2026
Ostatnio zmagałem się z lekkim urazem kolana, więc odpoczywałem od roweru. Już na szczęście jest lepiej, więc w piątek zgadałem się z Darkiem i wybraliśmy się na "jazdę próbną". Padło na Mrzeżyno, bo trasa lekka i przyjemna, a w razie problemów zawsze można zawrócić, więc na sprawdzenie stanu kolana odpowiednia.
Jechało się dobrze, średnią mieliśmy ponad 20 km/h. W Mrzeżynie w porcie kilkanaście minut przerwy. Powrót lekko z wiatrem, kondycyjnie zaskakująco dobrze jak na mało jazdy w tym roku i długą przerwę. Od kilku tygodni dużo chodzę na spacery szybkim tempem (słynne 10 tys. kroków dziennie) to organizm się przystosował i wydolnościowo daję radę.
W czerwcu trwa rywalizacja "Aktywne miasta", więc trzeba trochę pokręcić dla siebie i Kołobrzegu.





Jechało się dobrze, średnią mieliśmy ponad 20 km/h. W Mrzeżynie w porcie kilkanaście minut przerwy. Powrót lekko z wiatrem, kondycyjnie zaskakująco dobrze jak na mało jazdy w tym roku i długą przerwę. Od kilku tygodni dużo chodzę na spacery szybkim tempem (słynne 10 tys. kroków dziennie) to organizm się przystosował i wydolnościowo daję radę.
W czerwcu trwa rywalizacja "Aktywne miasta", więc trzeba trochę pokręcić dla siebie i Kołobrzegu.





Kategoria >50 km, Poza powiat, W towarzystwie, >20 km
Pętla przez pola Gminy Kołobrzeg
-
DST
42.54km
-
Czas
02:29
-
VAVG
17.13km/h
-
VMAX
34.56km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Podjazdy
94m
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
Wtorek, 28 kwietnia 2026 | dodano: 30.04.2026
Pokręcone prawie 43 km w środę po południu po pracy. Żeby nie było zbyt łatwo po drodze trochę improwizowałem, była jazda po polnych drogach, momentami nawet po polach bez dróg. Przed rowerem śmigały mi sarny (niestety szybkie są skubane i nie zdążyłem ich złapać na fotce).
Bardzo przyjemna wycieczka przy dobrej pogodzie. Wiatr jak to wiatr - czasem pomagał, czasem przeszkadzał.
Trasa: Kołobrzeg - Zieleniewo - Bezpraw - Charzyno - Niemierze - Nowogardek - Głowaczewo - Grzybowo - Kołobrzeg
















Kategoria >20 km, Samotnie
Poranny trening
-
DST
20.94km
-
Czas
01:03
-
VAVG
19.94km/h
-
VMAX
32.40km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Podjazdy
14m
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
Piątek, 17 kwietnia 2026 | dodano: 20.04.2026
Weekend miałem cały zajęty, ale udało się w piątek rano wyskoczyć na małą jazdę. Czasu dużo nie miałem, więc pojechałem sobie treningowo do Sianożęt i z powrotem. Pogoda była fajna, aż chciało się jechać dalej. Może następnym razem...


Kategoria >20 km, Samotnie
Koszalin - Kołobrzeg
-
DST
55.47km
-
Czas
02:41
-
VAVG
20.67km/h
-
VMAX
38.16km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Podjazdy
123m
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
-
Piątek, 10 kwietnia 2026 | dodano: 15.04.2026
W piątek przejechane 55 km z Koszalina do Kołobrzegu. Trasa trochę urozmaicona, bo ostatnio czytałem, że ścieżka z Mścic do Mielna jest w remoncie. Postanowiłem więc ominąć Mielno i do R-10 dojechać lokalnymi drogami.
Z Koszalina wyjechałem boczną drogą do Starych Bielic, a następnie pojechałem do Dobrego. Stamtąd polną drogą z trylinki i płyt betonowych przedostałem się do Kazimierza Pomorskiego i dalej szosą do Chłopów. Tam wjechałem na nadmorską trasę R-10, którą już spokojnie dotarłem do Kołobrzegu.
Pogoda fajna do jazdy, chociaż nad morzem było chłodno za sprawą wiatru. Ten na szczęście wiał głównie w plecy. Udany wypad.
Trasa: Koszalin - Stare Bielice - Gniazdowo - Dobre- Kazimierz Pomorski - Niegoszcz - Chłopy - Sarbinowo - Gąski - Paprotno - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg






















Kategoria >20 km, >50 km, Pociąg, Poza powiat, Samotnie
Ustronie Morskie po pracy
-
DST
29.88km
-
Czas
01:27
-
VAVG
20.61km/h
-
VMAX
35.71km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 31 marca 2026 | dodano: 01.04.2026
Rozruch po pracy do Ustronia Morskiego i z powrotem. Wracając w marcu po długiej przerwie postawiłem sobie mały cel - przejechać do końca miesiąca min. 150 km i się udało.
Było dość zimno, ale słonecznie, wiatr za bardzo nie przeszkadzał, więc jechało się dobrze. Pierwszy mały przystanek zrobiłem w Sianożętach przy napisie z nazwą miejscowości. Potem dojechałem do stadionu w Ustroniu Morskim, tam nawrotka na pętli autobusowej i podjechałem na przystań rybacką. Tam znów 2 minuty przerwy i powrót do domu z chwilą przerwy w ekoparku i na koniec herbatą w Parku Rekreacji "Prugar".




Było dość zimno, ale słonecznie, wiatr za bardzo nie przeszkadzał, więc jechało się dobrze. Pierwszy mały przystanek zrobiłem w Sianożętach przy napisie z nazwą miejscowości. Potem dojechałem do stadionu w Ustroniu Morskim, tam nawrotka na pętli autobusowej i podjechałem na przystań rybacką. Tam znów 2 minuty przerwy i powrót do domu z chwilą przerwy w ekoparku i na koniec herbatą w Parku Rekreacji "Prugar".




Kategoria >20 km, Samotnie






























