Info

avatar Jestem Tomasz z Kołobrzegu. Od 2009 roku przejechałem na rowerze 14743.20 kilometrów. Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Poprzednie lata

2024
button stats bikestats.pl

2023
button stats bikestats.pl

2022
button stats bikestats.pl

2021
button stats bikestats.pl

2020
button stats bikestats.pl

2019
button stats bikestats.pl

2018
button stats bikestats.pl

2017
button stats bikestats.pl

2016
button stats bikestats.pl

2015
button stats bikestats.pl

2014
button stats bikestats.pl

2013
button stats bikestats.pl

2012
button stats bikestats.pl

2011
button stats bikestats.pl

2010
button stats bikestats.pl

2009
button stats bikestats.pl

Zaliczone gminy


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomikg.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 29.12km
  • Czas 01:29
  • VAVG 19.63km/h
  • VMAX 32.00km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mały trening po pracy

Poniedziałek, 31 marca 2025 · dodano: 31.03.2025 | Komentarze 0

40 minut ciągłej jazdy, 5 minut przerwy i znowu 40 minut jazdy. Z dzisiejszego popołudniowego wypadu do Ustronia Morskiego wyszedł mały trening. Było zimno, bo wiało od morza, ale jak się rozgrzałem to jechało się całkiem przyjemnie. Na koniec na rozgrzanie herbata w zaprzyjaźnionym Parku Rekreacji "Prugar".

Kategoria >20 km, Samotnie


  • DST 82.43km
  • Czas 04:19
  • VAVG 19.10km/h
  • VMAX 35.50km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z Gryfic nad morze

Piątek, 28 marca 2025 · dodano: 29.03.2025 | Komentarze 0

Trafiła się mega fajna pogoda i jeszcze bardziej mega fajna trasa. Rano pobudka, śniadanko i na pociąg. O 10.30 byłem w Gryficach, gdzie zaplanowałem początek trasy. Główną szosą pojechałem do Przybiernówka, a tam zboczyłem na mniejsze drogi. Dojechałem do Grądów, a stamtąd szutrówką do Modlimowa. Przez Modlimowo prowadzi droga brukowana, ale miała bardzo wygodne pobocze.

Dalej asfaltem dotarłem do Cerkwicy, skąd drogą wojewódzką pojechałem do Karnic. W Karnicach odbiłem na Dreżewo, zatrzymałem się przy ruinach pałacu i polną drogą ruszyłem do Pustkowa. W samo południe zameldowałem się nad morzem, zrobiłem fotkę pod repliką krzyża z Giewontu i wzdłuż morza ruszyłem w stronę domu. Zatrzymałem się w Trzęsaczu przy ruinach kościoła na klifie, dalej Rewal, Niechorze i Pogorzelica praktycznie bez przystanków. Przez lasy koło jednostki wojskowej dojechałem do Mrzeżyna, gdzie zrobiłem dłuższą przerwę na obiad. Zjadłem i mi się odechciało dalej jechać, więc ostatni odcinek to już typowy dojazd do domu. Wyszedł z tego cały dzień, ale na koniec licznik wskazywał 82 km. Tylko ludzie dziwnie patrzyli jak jechałem w koszulce z krótkim rękawem i w krótkich spodenkach :D

Trasa: Gryfice - Przybiernówko - Grądy - Modlimowo - Cerkwica - Mojszewo - Karnice - Dreżewo - Pustkowo - Trzęsacz - Rewal - Niechorze - Pogorzelica - Mrzeżyno - Rogowo - Dźwirzyno - Grzybowo - Kołobrzeg.























  • DST 34.22km
  • Czas 01:49
  • VAVG 18.84km/h
  • VMAX 37.50km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do biblioteki i Dźwirzyna

Piątek, 14 marca 2025 · dodano: 24.03.2025 | Komentarze 0

Miałem książki do oddania w bibliotece na drugim końcu miasta, więc korzystając z okazji, już po załatwieniu spraw formalnych, zrobiłem sobie przejażdżkę do Dźwirzyna. Trafił się dość chłodny dzień z niezbyt mocnym na szczęście wiatrem. W drodze powrotnej przystanek w Grzybowie na herbatę. Wyszło prawie 35 kilometrów.









Kategoria >20 km, Samotnie


  • DST 51.86km
  • Czas 02:45
  • VAVG 18.86km/h
  • VMAX 32.00km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Koszalin - Kołobrzeg

Piątek, 7 marca 2025 · dodano: 11.03.2025 | Komentarze 0

Ostatnio trochę zaatakowała mnie grypa, a potem jeszcze zatoki, miałem więc przymusową przerwę od jeżdżenia. W piątek jednak postanowiłem się w końcu ruszyć. Kilka dni myślałem gdzie pojechać, ostatecznie padło na spokojną "rozgrzewkową" trasę z Koszalina do Kołobrzegu.

Odkąd mi na osiedlu wybudowali dwa przystanki kolejowe w kierunkach na Koszalin i Białogard jest luksus i nie trzeba już na każdy pociąg jechać na dworzec. Wyszedłem więc z domu spokojnie 10 minut przed przyjazdem pociągu, a na peronie i tak musiałem jeszcze parę minut poczekać.

Około 9:40 dotarłem do Koszalina i od razu ruszyłem w kierunku Mielna. Pogoda była idealna do jazdy - kilkanaście stopni, słońce, praktycznie bez wiatru. W Mścicach zatrzymałem się na chwilę na stacji benzynowej żeby kupić wodę i po niecałej godzinie zameldowałem się w Mielnie.



Nigdzie mi się nie spieszyło, zajrzałem więc na promenadę, popatrzyłem na ludzi spacerujących po plaży i ruszyłem dalej. Jechałem w piątek, więc ruch na Velo Baltice był niewielki. Szybko dotarłem do Chłopów, gdzie jak zwykle zajrzałem na molo. Tym razem darowałem sobie herbatę w sklepiku na przystani rybackiej planując dłuższy postój nieco później.



Z Chłopów rzut beretem do Sarbinowa, więc dojechałem w kilka minut. Na ścieżce rowerzystów nie minąłem żadnych, wyprzedziły mnie na to dwa auta z Urzędu Morskiego. Później spotkałem je przy zejściu na plażę w Sarbinowie. W miejscowości zajrzałem na promenadę, którą bardzo lubię (choć samo Sarbinowo mnie nie przyciąga).



Kolejnym przystankiem były Gąski. W związku z piękną pogodą po cichu liczyłem, że knajpka przy latarni morskiej będzie czynna, ale niestety wszystko było pozamykane, więc zajrzałem na chwilę na plażę żeby parę minut odpocząć i ruszyłem dalej.







Bardzo fajnie się jedzie ścieżką rowerową z Gąsek przez las w kierunku Ustronia Morskiego. Pamiętam jak prowadził tamtędy leśny szlak jeszcze zanim położono asfalt, teraz to jest luksus. Zatrzymałem się na moment na moście na rzece Czerwonej i pojechałem do Ustronia Morskiego, gdzie (po niepowodzeniu w Sarbinowie i Gąskach) postanowiłem w końcu zrobić dłuższy postój i napić się herbaty. Szukając otwartej kawiarni lub restauracji trafiłem w bardzo przyjemne miejsce niemal na samej wydmie, więc herbata i serniczek z takim widokiem to była czysta przyjemność :)



Posiedziałem tam jakieś pół godzinki, ale został ostatni odcinek do domu. Końcówkę przejechałem już na spokojnie, zatrzymując się tylko na moment na kładce w ekoparku. Łącznie wyszło ponad 50 km przejechane bardzo na luzie, więc forma po chorobie okazała się lepsza niż myślałem. To dobry znak.



  • DST 23.92km
  • Czas 01:21
  • VAVG 17.72km/h
  • VMAX 25.30km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorna jazda po mieście

Wtorek, 11 lutego 2025 · dodano: 11.02.2025 | Komentarze 0

Pod koniec jazdy tydzień temu zaczął mi lekko dokuczać ból w kolanie, które miałem kontuzjowane prawie trzy lata temu po grze w piłkę, więc dałem mu parę dni odpocząć. Dziś postanowiłem sprawdzić czy już jest wszystko ok i zrobiłem rundę po mieście. Bólu nie było na szczęście, więc to jest pozytywna wiadomość.

Sama jazda, mimo lekkiego mrozu, bardzo przyjemna. Najpierw skierowałem się w stronę promenady i nią w kierunku molo, potem podjechałem do kumpla zawieźć mu książkę. Następnie kierunek - dzielnica zachodnia i dalej Radzikowo. Tam zrobiłem rundkę przy cmentarzu, następnie wzdłuż obwodnicy dotarłem na Orlen. Na stacji przerwa na gorącą czekoladę, później krótka wizyta w porcie i herbata w Parku Rekreacji u Prugarów, skąd już wróciłem do domu.









  • DST 22.33km
  • Czas 01:15
  • VAVG 17.86km/h
  • VMAX 26.80km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pętla do Zieleniewa po pracy

Wtorek, 4 lutego 2025 · dodano: 04.02.2025 | Komentarze 0

Kolejna przejażdżka po pracy. Tym razem zrobiłem pętlę z Kołobrzegu do Zieleniewa, dalej drogą z płyt betonowych do Korzystna i z powrotem do Kołobrzegu. Na koniec zajrzałem do portu, na molo i przejechałem wzdłuż promenady.











Kategoria >20 km, Samotnie


  • DST 23.73km
  • Czas 01:17
  • VAVG 18.49km/h
  • VMAX 27.70km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pierwszy raz po urlopie

Piątek, 31 stycznia 2025 · dodano: 31.01.2025 | Komentarze 0

Ostatni tydzień spędziłem na urlopie w Anglii, a tam gubię orientację nawet przechodząc przez ulicę, więc (chociaż miałem możliwość) nawet nie próbowałem wsiadać na rower. Dziś, już po powrocie, zrobiłem sobie rano przejażdżkę - małą pętlę po okolicy.

Pierwsza połowa trasy z Kołobrzegu przez Korzystno do Grzybowa pod wiatr z zawrotną średnią prędkością ok. 17 km/h, od Grzybowa powrót do Kołobrzegu już z wiatrem. Łącznie prawie 25 km.



Kategoria >20 km, Samotnie


  • DST 22.20km
  • Czas 01:14
  • VAVG 18.00km/h
  • VMAX 26.90km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Grzybowo po pracy

Poniedziałek, 20 stycznia 2025 · dodano: 20.01.2025 | Komentarze 0

Dziś po pracy wieczorna pętla do Grzybowa i z powrotem. W tamtą stronę przez centrum i Radzikowo, z powrotem nadmorskimi ścieżkami rowerowymi.

Fajny rozruch, przyjemna pogoda, jechało się bardzo dobrze. Tempo typowo miejskie.





Kategoria >20 km, Samotnie


  • DST 48.79km
  • Czas 02:35
  • VAVG 18.89km/h
  • VMAX 37.50km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Koszalina

Piątek, 17 stycznia 2025 · dodano: 19.01.2025 | Komentarze 0

W piątek pojechałem wzdłuż morza z Kołobrzegu do Koszalina, co dało przejechany dystans 48 kilometrów. Wiatr wiał w plecy, mgła jakoś strasznie widoczności nie ograniczała, na ścieżkach bardzo pusto (na całej trasie mijałem SIEDMIU rowerzystów). Na przystani rybackiej w Chłopach jak zwykle zatrzymałem się na herbatę. To bardzo fajne miejsce, przez kilka lat chyba tylko raz trafiłem, że sklepik był zamknięty.

W miejscowościach nadmorskich cisza i spokój. Jedynie w Ustroniu Morskim kręciło się trochę spacerowiczów. W Mielnie nie wjeżdżałem do centrum ani w okolice promenady, bo mi się nie chciało, byłem tam wiele razy, więc od razu skierowałem się w kierunku Koszalina. W Koszalinie kierunek dworzec i pociągiem wróciłem do Kołobrzegu. Cała droga zajęła mi 2,5 godziny samej jazdy, a z przystankami ok. 3,5. 



















  • DST 16.24km
  • Czas 00:57
  • VAVG 17.09km/h
  • VMAX 25.50km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Spokojna runda po mieście

Niedziela, 12 stycznia 2025 · dodano: 12.01.2025 | Komentarze 0

O jakiegoś czasu wiatr mocno uprzykrza życie rowerzystom w okolicach Kołobrzegu, ale mimo to ruch na powietrzu jest wskazany. Dziś zrobiłem sobie rundę po mieście. Wystartowałem tradycyjnie z osiedla Ogrody, przez centrum i osiedle Europejskie pojechałem na Radzikowo, stamtąd na plażę zachodnią. Następnie był port rybacki, skąd ruszyłem na molo. Tam trafiłem na tłumy ludzi, bo akurat odbywa się festiwal morsowania. Zrobiłem więc zdjęcie i szybko stamtąd uciekłem. Tradycyjnie podjechałem na herbatę do zaprzyjaźnionego Parku Rekreacji "Prugar" i wróciłem do domu.

Pogoda mocno wietrzna - wieje zimny wiatr od morza. Temperatura minimalnie na plusie (choć miejscami musiały być przygruntowe przymrozki, bo w niektórych miejscach było dość ślisko), ale odczuwalna w okolicach -5. Mimo to, jechało się całkiem przyjemnie, choć odcinki pod wiatr dość ciężko.