blog rowerowy

Kwiatek na rowerze

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2024

Dystans całkowity:245.31 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:12:46
Średnia prędkość:19.21 km/h
Maksymalna prędkość:44.50 km/h
Liczba aktywności:5
Średnio na aktywność:49.06 km i 2h 33m
Więcej statystyk

Po selfie z ziemniakiem

  • DST 100.51km
  • Czas 05:18
  • VAVG 18.96km/h
  • VMAX 44.50km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 20 września 2024 | dodano: 22.09.2024

Setka pękła :) Dokręcona końcówka na siłę, ale jest! A pojechałem tylko zrobić selfie z ziemniakiem ;P

Wymyśliłem sobie, że pojadę dziś do Biesiekierza pod pomnik ziemniaka i wrócę trochę inną drogą. Do Rusowa miałem ścieżkę rowerową i jechało się przyzwoicie, chociaż pod wiatr. W Rusowie fotka zabytkowego kościoła, a potem spotkanie z lokalnymi przewodnikami.

Zajeżdżam pod wejście do parku dworskiego, pod drzewem przy stoliku siedzi dwóch panów i relaksuje się przy chłodnych napojach ;) Nagle jeden pyta:

- Pan Polak?
(ja) - Tak, oczywiście.
- Aaa, ale tu nie ma co zwiedzać.
- Rozumiem, dziękuję. Zrobię zdjęcie i jadę.
- Wszystko się rozleciało...
- No niestety. Miłego dnia Panowie!

Przez Strachomino dojechałem do Skoczowa, gdzie obejrzałem zza płotu pałac z XIX wieku, a następnie (dalej pod wiatr) minąłem Mierzyn, Ubysławice, Warnino i Kraśnik żeby dojechać do Biesiekierza. Tam selfie z pomnikiem ziemniaka, chwila przerwy i jadę dalej, już w drogę powrotną.

W Parnowie zajrzałem do pałacu, który teraz jest bodajże hotelem, spa, czy coś. Od Parnowa wszędzie było widać dekoracje dożynkowe. Kilka dni temu w Dobrzycy odbywały się dożynki powiatu koszalińskiego. Dojechałem do Gąsek i szukałem miejsca, gdzie można coś zjeść, niestety otwarty był tylko lokal przy latarni morskiej, a kolejka była akurat kosmiczna...

Na zupkę stanąłem w Ustroniu Morskim, pół godziny przerwy pozwoliło doładować bateryjki i pokonać kryzys, więc do Kołobrzegu dojechałem bez problemów. Na miejscu jeszcze mała przejażdżka do latarni morskiej żeby dokręcić do setki i powrót do domu.

Trasa: KOŁOBRZEG - Sianożęty - Ustronie Morskie - Kukinka - Kukinia - Rusowo - Strachomino - Skoczów - Mierzyn - Ubysławice - Warnino - Kraśnik - Biesiekierz - Parnowo - Popowo - Wierzchomino - Dobrzyca - Borkowice - Śmiechów - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - KOŁOBRZEG
























Kategoria >100 km, >20 km, >50 km, Poza powiat, Samotnie

Na trening

  • DST 3.46km
  • Czas 00:12
  • VAVG 17.30km/h
  • VMAX 24.60km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 19 września 2024 | dodano: 20.09.2024

Wypad na trening minigolfa przed zbliżającym się turniejem.


Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Na chwilę do domu

  • DST 3.60km
  • Czas 00:13
  • VAVG 16.62km/h
  • VMAX 25.50km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 12 września 2024 | dodano: 19.09.2024

Byłem u znajomych w parku rekreacji, ale zapomniałem czegoś z domu, pożyczyłem więc od nich rower i podjechałem na chwilę.


Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Białogard - Kołobrzeg przez Mielno

  • DST 91.86km
  • Czas 04:45
  • VAVG 19.34km/h
  • VMAX 33.50km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 6 września 2024 | dodano: 12.09.2024

W piątek udało się przejechać 92 km z Białogardu, przez Koszalin do Kołobrzegu. To pierwsza taka długa trasa od kilku tygodni. Pojechałem do Białogardu przedpołudniowym Regio i ruszyłem z miasta zahaczając o rynek. 

Na początku "górska premia" w Klępinie Białogardzkim, potem przyjemna jazda wioskami gmin Białogard i Świeszyno do Strzekęcina. Tam chwila przerwy przy pałacu i ścieżką rowerową do Koszalina. Podziwiam ludzi, którzy jeżdżą tamtędy w drugą stronę, odniosłem wrażenie, że od Strzekęcina do Konikowa jechałem praktycznie cały czas z górki.

W Konikowie pauza na Orlenie i jazda do Koszalina. Przebiłem się przez miasto terenami zielonymi nad Dzierżęcinką, zaglądając na chwilę pod ratusz. 

Kolejna dłuższa przerwa (czyli więcej niż 5 minut) była na plaży w Mielnie, potem obiad z Sarbinowie i powrót do domu bez większych historii, tym bardziej, że od Mielna było cały czas z wiatrem.

Trasa: Białogard - Klępino Białogardzkie - Dargikowo - Pomianowo - Żeleźno - Wronie Gniazdo - Bardzlino - Golica - Strzekęcino - Chłopska Kępa - Świeszyno - Chałupy - Konikowo - Koszalin - Mścice - Strzeżenice - Mielno - Mielenko - Chłopy - Sarbinowo - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg






















Kategoria >20 km, >50 km, Pociąg, Poza powiat, Samotnie

Gąski

  • DST 45.88km
  • Czas 02:18
  • VAVG 19.95km/h
  • VMAX 34.50km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 września 2024 | dodano: 02.09.2024

Na niedzielę zaplanowałem przejażdżkę do Gąsek. Cały sierpień byłem tak zawalony pracą i różnymi innymi zajęciami, że nawet nie było kiedy pojeździć. Zmobilizowałem się więc w końcu w ten weekend.

Wyjechałem z domu ok. 10:30 i bez większych przystanków w niewiele ponad godzinę dojechałem do Gąsek. Wiedziałem, że o 12 będzie tam mecz B Klasy, więc zajrzałem na boisko żeby go obejrzeć. Gospodarze przegrali 3:4, a ja wróciłem do domu z krótką przerwą na odpoczynek w Podczelu.

Dobrze wrócić, chociaż mocy trochę brak.
















Kategoria >20 km, Na mecz, Poza powiat, Samotnie