Wpisy archiwalne w miesiącu
Lipiec, 2023
| Dystans całkowity: | 178.50 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 09:11 |
| Średnia prędkość: | 19.44 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 42.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 4 |
| Średnio na aktywność: | 44.62 km i 2h 17m |
| Więcej statystyk | |
Do Mrzeżyna
-
DST
46.80km
-
Czas
02:23
-
VAVG
19.64km/h
-
VMAX
38.00km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 30 lipca 2023 | dodano: 31.07.2023
Niedzielny przedpołudniowy wypad do Mrzeżyna, tym razem z Danielem. Wyruszyliśmy o 11, jechaliśmy spokojnym tempem. W Mrzeżynie pół godziny przerwy i powrót do domu.
z powrotem lekko z wiatrem, ale goniły nas deszczowe chmury. Na wysokości Grzybowa schowaliśmy się na chwilę przed deszczem, okazało się, że przelotnym. Druga fala dopadła nas na wjeździe do Kołobrzegu. Tym razem konkretnie popadało kilkadziesiąt minut, więc schowaliśmy się w jednym z lokali gastronomicznych. W końcu jednak wyszło słońce I spokojnie wróciliśmy przez miasto do swoich domów.



z powrotem lekko z wiatrem, ale goniły nas deszczowe chmury. Na wysokości Grzybowa schowaliśmy się na chwilę przed deszczem, okazało się, że przelotnym. Druga fala dopadła nas na wjeździe do Kołobrzegu. Tym razem konkretnie popadało kilkadziesiąt minut, więc schowaliśmy się w jednym z lokali gastronomicznych. W końcu jednak wyszło słońce I spokojnie wróciliśmy przez miasto do swoich domów.



Kategoria >20 km, Poza powiat, W towarzystwie
Pętla do Sarbinowa
-
DST
79.27km
-
Czas
04:05
-
VAVG
19.41km/h
-
VMAX
42.00km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 28 lipca 2023 | dodano: 30.07.2023
Dwa miesiące temu przejechanie 79 km nie byłoby żadnym problemem, ale, że w lipcu zrobiłem sobie dużo luzu od roweru to było trochę ciężarów. Jednak trzeba odbudować formę...
Pierwsza część trasy była dość wymagająca, teren lekko pofałdowany, droga oddalona od morza, do tego od początku narzuciłem sobie dość dobre tempo. Po 30 km w Dobrzycy miałem średnią 21,1 km/h. Przed Dobrzycą zaczęło się trochę podjazdów, to i tempo zaczęło spadać, a i nogi dostały w kość. Od Popowa do Sarbinowa cały czas pod wiatr, na szczęście niezbyt mocny, do tego duży ruch na drodze, szczególnie za Będzinem. Tempo raczej spacerowe. W Sarbinowie chciałem zjeść obiad, ale wszędzie było pełno ludzi, więc odpuściłem.
Przerwę obiadową (około półgodzinną) zrobiłem w Gąskach, niestety nie spodziewałem się tak dużej porcji za całkiem fajną cenę (ehh te paragony grozy - 30 zł za kotlet drobiowy wielkości dużego talerza z frytkami i surówkami nad morzem to prawie jak za darmo), więc po posiłku nawet nie chciało się ruszać dalej, ale jak trzeba to trzeba. Jeszcze szybki fotostop przy latarni, drogą przez las do Ustronia pokonana spokojnie spacerkiem. W Ustroniu oczywiście pełno turystów, więc trzeba było uciekać dalej. W Podczelu zrobiłem jeszcze jeden kilkunastominutowy przystanek na szybką regenerację i końcówka już znowu z przyzwoitym tempem.
Trasa: Kołobrzeg - Sianożęty - Ustronie Morskie - Kukinka - Kukinia - Rusowo - Strachomino - Strzepowo - Dobrzyca - Wierzchomino - Popowo - Ziębrze - Łekno - Będzino - Będzinko - Sarbinowo - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg







Pierwsza część trasy była dość wymagająca, teren lekko pofałdowany, droga oddalona od morza, do tego od początku narzuciłem sobie dość dobre tempo. Po 30 km w Dobrzycy miałem średnią 21,1 km/h. Przed Dobrzycą zaczęło się trochę podjazdów, to i tempo zaczęło spadać, a i nogi dostały w kość. Od Popowa do Sarbinowa cały czas pod wiatr, na szczęście niezbyt mocny, do tego duży ruch na drodze, szczególnie za Będzinem. Tempo raczej spacerowe. W Sarbinowie chciałem zjeść obiad, ale wszędzie było pełno ludzi, więc odpuściłem.
Przerwę obiadową (około półgodzinną) zrobiłem w Gąskach, niestety nie spodziewałem się tak dużej porcji za całkiem fajną cenę (ehh te paragony grozy - 30 zł za kotlet drobiowy wielkości dużego talerza z frytkami i surówkami nad morzem to prawie jak za darmo), więc po posiłku nawet nie chciało się ruszać dalej, ale jak trzeba to trzeba. Jeszcze szybki fotostop przy latarni, drogą przez las do Ustronia pokonana spokojnie spacerkiem. W Ustroniu oczywiście pełno turystów, więc trzeba było uciekać dalej. W Podczelu zrobiłem jeszcze jeden kilkunastominutowy przystanek na szybką regenerację i końcówka już znowu z przyzwoitym tempem.
Trasa: Kołobrzeg - Sianożęty - Ustronie Morskie - Kukinka - Kukinia - Rusowo - Strachomino - Strzepowo - Dobrzyca - Wierzchomino - Popowo - Ziębrze - Łekno - Będzino - Będzinko - Sarbinowo - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg







Kategoria >20 km, >50 km, Poza powiat, Samotnie
Mrzeżyno
-
DST
47.16km
-
Czas
02:25
-
VAVG
19.51km/h
-
VMAX
39.00km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 7 lipca 2023 | dodano: 23.07.2023
Spokojny wypad do Mrzeżyna po pracy.


Kategoria >20 km, Poza powiat, Samotnie
Na orlika do Budzistowa
-
DST
5.27km
-
Czas
00:18
-
VAVG
17.57km/h
-
VMAX
26.20km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 lipca 2023 | dodano: 07.07.2023
Wieczorny wypad na orlika do Budzistowa i prawie półtorej godziny grania w piłkę.
Kategoria <20 km, Samotnie





















