blog rowerowy

Kwiatek na rowerze

Karlino - Kołobrzeg

  • DST 58.77km
  • Czas 02:58
  • VAVG 19.81km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 sierpnia 2016 | dodano: 16.08.2016

Wypad z Marcinem z Karlina do Kołobrzegu. Do Karlina dojechaliśmy pociągiem, w drogę ruszyliśmy ok. 16:15 po krótkich zakupach na stacji benzynowej. Najpierw ścieżką rowerową wzdłuż DW 163 dojechaliśmy do Brzeźna, a następnie skręciliśmy w kierunku Mierzyna. Tego fragmentu trasy wcześniej nie znałem, dopiero w Mierzynie wjechałem na znajome ścieżki. W Skoczowie odrobina bruku, na szczęście z w miarę wygodnym poboczem. Od Strachomina do Dobrzycy nowy asfalt, w dodatku wiatr w plecy, więc ten fragment przejechaliśmy dość szybko. Z Dobrzycy stromy zjazd (rekord prędkości 40 km/h) do skrzyżowania z DK 11. Skrzyżowanie przecinamy po przepuszczeniu kilku aut i jedziemy dalej do Gąsek. Tam chwila przerwy przy latarni na lody i coś do picia, po czym ruszamy na szutrowy fragment trasy, ok. 3 km przez las w stronę Ustronia Morskiego. W Ustroniu Marcin rusza szybciej do domu, bo trochę się spieszy, a ja z przystankiem przy plaży w Podczelu spokojnie dojeżdżam do domu ok. 19:40.

TRASA: Karlino - Brzeźno - Daszewo - Daszewo kol. - Mierzyn - Skoczów - Strachomino - Strzepowo - Dobrzyca - Borkowice - Śmiechów - Gąski - Pleśna - Wieniotowo - Ustronie Morskie - Sianożęty - Podczele - Kołobrzeg

















Kategoria >50 km, >20 km, Pociąg, Poza powiat, W towarzystwie

Pętla przez Ząbrowo

  • DST 31.53km
  • Czas 01:33
  • VAVG 20.34km/h
  • VMAX 38.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 8 sierpnia 2016 | dodano: 08.08.2016

Pętla z Krzyśkiem i Marcinem na południe od Kołobrzegu, z przejazdem przez most na Parsęcie między Pustarami i Ząbrowem.

TRASA: Kołobrzeg - Niekanin - Obroty - Bogucino - Pustary - Ząbrowo - Charzyno - Bezpraw - Zieleniewo - Kołobrzeg


Kategoria >20 km, W towarzystwie

Na mecz do Ustronia Morskiego

  • DST 28.16km
  • Czas 01:24
  • VAVG 20.11km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 19 lipca 2016 | dodano: 19.07.2016

Popołudniowy wypad do Ustronia Morskiego na mecz sparingowy. Na nadmorskiej ścieżce rowerowej bardzo tłoczno, jak to zwykle bywa w środku sezonu. Z powrotem już mniej ludzi, ale zdarzały się "sznureczki maruderów" trudne do wyprzedzenia.






Kategoria >20 km, Na mecz, Samotnie

Do rowerowego i nad morze

  • DST 6.28km
  • Czas 00:25
  • VAVG 15.07km/h
  • VMAX 24.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 29 czerwca 2016 | dodano: 29.06.2016

Wypad do rowerowego po przedni błotnik. W drodze powrotnej zajrzałem nad morze. Nie przypominam sobie takiego żółwiego tempa w moim wykonaniu :P Tam jechałem bez przedniego błotnika mokrą drogą po deszczu, z powrotem z dodatkowym błotnikiem na bagażniku (mieli tylko zestaw przód+tył), którego nie chciałem zgubić.


Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Znowu Dźwirzyno

  • DST 33.77km
  • Czas 01:48
  • VAVG 18.76km/h
  • VMAX 27.80km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 czerwca 2016 | dodano: 24.06.2016

Kolejny wypad do Dźwirzyna, tym razem z Jackiem.



Kategoria >20 km, W towarzystwie

Dźwirzyno

  • DST 31.98km
  • Czas 01:39
  • VAVG 19.38km/h
  • VMAX 28.20km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 9 czerwca 2016 | dodano: 15.06.2016

Popołudniowy wypad do Dźwirzyna nadmorską ścieżką rowerową.



Kategoria >20 km, Samotnie

Na stadion

  • DST 9.53km
  • Czas 00:30
  • VAVG 19.06km/h
  • VMAX 27.10km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 czerwca 2016 | dodano: 08.06.2016

Wyjazd na mecz na stadion


Kategoria <20 km, Na mecz, Po mieście, Samotnie

Po powiecie kołobrzeskim

  • DST 56.76km
  • Czas 02:59
  • VAVG 19.03km/h
  • VMAX 38.50km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 maja 2016 | dodano: 25.05.2016

Wtorkowa wycieczka rowerowa drogami powiatu kołobrzeskiego zapowiadała się fantastycznie. Jazda wśród malowniczych pól zawsze jest przyjemna. Gdyby nie kontuzja pewnie zostałyby same dobre wspomnienia. Zacznijmy jednak od początku... Około 17 ruszyliśmy z Kubą na południe w kierunku Niekanina. Minęliśmy Obroty i w Bogucinie zrobiliśmy krótki przystanek przy sklepie.

Po zaopatrzeniu się w wodę ruszyliśmy w kierunku mostu na Parsęcie pod Ząbrowem. Nie mogę sobie przypomnieć czy kiedyś już jechałem tą drogą właśnie w tym kierunku, więc nawet jeśli, to musiało być bardzo dawno. Wiedziałem jednak, że będzie to stromy podjazd. Okazało się, że ta górka jest... mocno przereklamowana, zdecydowanie ciężej mi się podjeżdżało swego czasu w przeciwnym kierunku do Pustar. Z Ząbrowa ruszyliśmy ścieżką rowerową do Charzyna, a stamtąd po krótkim przystanku do Niemierza i dalej drogą wojewódzką 102 w kierunku Drzonowa.

W Bogusławcu w sklepie uzupełniliśmy zapasy wody i po chwili byliśmy w Drzonowie. Tam wjechaliśmy na drogę wyłożoną trylinką - sześciokątną kostką, która może i przecinając zielone pola wygląda bardzo efektownie, ale do jazdy rowerem zdecydowanie nie jest odpowiednia. Wytrzęsło nas niemiłosiernie, więc gdy po 3 km wróciliśmy na asfalt z ulgą zrobiliśmy sobie krótki odpoczynek na przystanku w Nowogardku. Kolejny etap prowadził do Dźwirzyna.

Na drodze z płyt betonowych za Głowaczewem dostrzegłem awarię, pękła blaszka przytrzymująca przedni błotnik. Zdemontowałem go więc i położyłem na bagażniku, trzeba będzie naprawić usterkę... W Dźwirzynie pojechaliśmy na zakupy do Żabki. Gdy jechaliśmy przez miejscowość stało się coś, czego się nie spodziewałem. Nagle poczułem ból w lewym kolanie. Z każdą minutą był coraz większy. Chwila przerwy przy sklepie nie pomogła, na szczęście mieliśmy w planie dłuższą przerwę na plaży przed Grzybowem.

Zregenerowaliśmy tam siły przez około pół godziny i ruszyliśmy do domu. Tempo do końca było raczej spacerowe, ja walczyłem z kontuzją, a Kuba cierpliwie jechał moim tempem. Łącznie przejechałem dziś prawie 57 km, z czego ostatnie 15 km walcząc z potwornym bólem. Rano na szczęście po bólu nie było śladu.

TRASA: Kołobrzeg - Niekanin - Obroty - Bogucino - Pustary - Ząbrowo - Charzyno - Niemierze - Bogusławiec - Drzonowo - Nowogardek - Głowaczewo - Dźwirzyno - Grzybowo - Kołobrzeg


Wjeżdżamy do Obrotów


Most na Parsęcie przed Ząbrowem


Ścieżka rowerowa szlakiem wąskotorówki między Ząbrowem i Charzynem


Wyjeżdżamy z Charzyna


Niemierze


Na drodze wojewódzkiej 102


Drzonowo


Zaczęła się trylinka


Piękne widoki dookoła


Awaria...


Betonówka z Głowaczewa do Dźwirzyna


Wjeżdżamy do Dźwirzyna


Dźwirzyno


Gdzieś na plaży pod Grzybowem


Już prawie w domu


Trasa


Kategoria >50 km, >20 km, W towarzystwie

Na stadion

  • DST 9.34km
  • Czas 00:31
  • VAVG 18.08km/h
  • VMAX 28.60km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 12 maja 2016 | dodano: 12.05.2016

Wyjazd na stadion na spotkanie. Tam dzielnicą nadmorską, powrót przez centrum. Mocno wiało...


Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Szlak zwiniętych torów

  • DST 70.49km
  • Czas 03:46
  • VAVG 18.71km/h
  • VMAX 34.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 7 maja 2016 | dodano: 09.05.2016

Szlak zwiniętych torów to ścieżka rowerowa z Połczyna Zdroju do Złocieńca, poprowadzona nasypem rozebranej linii kolejowej. Jej długość to ok. 30 km, a ja od ponad trzech lat szukałem czasu i motywacji żeby się tam wybrać. Udało się w sobotę. Rano z Kubą wyruszyliśmy pociągiem z Kołobrzegu, by wysiąść z niego w Tychowie i dalej ruszyć rowerami. Odcinek Tychowo - Połczyn Zdrój (ok. 25 km) potraktowaliśmy bardziej jako tranzyt - jechaliśmy drogą wojewódzką nr 167, a ostatnie 4 km drogą nr 172. W Połczynie Zdroju najpierw zajechaliśmy na zakupy, bo w planie był grill nad jeziorkiem, potem pokręciliśmy się chwilę po centrum miejscowości, by w końcu ruszyć do miejsca, w którym zaczyna się ścieżka rowerowa do Złocieńca. Sama jazda ścieżką ponoć łatwiejsza jest od strony Złocieńca (więcej zjazdów niż podjazdów), my jednak jechaliśmy w drugą stronę. Na początku tempo było dość słabe, potem się poprawiło. Widoki ze ścieżki były miejscami rewelacyjne. Kilka kilometrów przed Złocieńcem zjechaliśmy ze ścieżki, by w miejscowości Cieszyno pogrillować nad jeziorem Siecino. Spędziliśmy tam ok. 1,5 godziny, a następnie pojechaliśmy do Złocieńca, skąd pociągiem z przesiadką w Szczecinku wróciliśmy do Kołobrzegu.

TRASA: Tychowo - Krosinko - Sadkowo - Stare Dębno - Zaborze - Kołacz - Ogartowo - Połczyn-Zdrój - Zajączkowo - Toporzyk - Gawroniec - Chlebowo - Cieszyno - Złocieniec

NOWE GMINY: Tychowo, Połczyn-Zdrój, Ostrowice, Złocieniec











Kategoria >50 km, >20 km, Gminobranie, Pociąg, Poza powiat, W towarzystwie