Pękł łańcuch...
-
DST
1.29km
-
Czas
00:04
-
VAVG
19.35km/h
-
VMAX
23.70km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 25 marca 2016 | dodano: 25.03.2016
"Dzisiejsza wycieczka rowerowa..." - jakoś tak to miało być, ale nie będzie :P Wyruszyłem sobie elegancko z Ogrodów w stronę Podczela, pogoda taka sobie, lekko siąpił deszcz, ale było dość ciepło. Jadę ul. Wschodnią, na wysokości skrzyżowania z ul. Przesmyk (obok Ikar-Plaza) samochód przede mną zahamował żeby skręcić w prawo, no to ja też hamuję. Ok, skręcił, ruszam, nacisnąłem mocniej na pedał i... koniec wycieczki. Pękł łańcuch... Przejechałem całe 1,29 km. Tyle szczęścia w nieszczęściu, że nie stało się gdzieś przed Sianożętami tylko prawie pod domem, bo pewnie jeszcze bym szedł z tym rowerem :P
Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie
komentarze
qwerty | 13:39 piątek, 25 marca 2016 | linkuj
Zainwestuj w skuwacz, nie będzie zawracania z tak błahego powodu :-). Pozdrawiam serdecznie i wesołych świąt życzę.
Komentuj





















