Orlik
-
DST
14.13km
-
Czas
00:48
-
VAVG
17.66km/h
-
VMAX
25.40km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 19 października 2020 | dodano: 26.10.2020
Kolejny wieczorny wypad na orlika. W drodze powrotnej mała miejsce dość niebezpieczna przygoda, która na szczęście skończyła się tylko lekkim stłuczeniem i paroma siniakami. Gdy wracałem ścieżką rowerową, ubrany oczywiście we wszystkie możliwe odblaski jakie mam, ze stacji benzynowej z bocznej drogi niespodziewanie wyjechało auto i musiałem się ratować ostrym hamowaniem i w miarę możliwości kontrolowanym upadkiem żeby się z nim nie zderzyć. Obok znajduje się ogrodzony plac budowy, przez co widoczność tam jest utrudniona, szczególnie, że było już po godzinie 21. Stąd ostatnie 5 km przejechane spokojnym tempem, bo byłem lekko obolały. Na szczęście już wszystko ok, a kierowca też zachował się w porządku, bo upewnił się, czy wszystko ze mną dobrze. Warto jednak uważać, szczególnie wieczorem przy jesiennej pogodzie.
Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie





















