Pękł tysiąc!
-
DST
27.07km
-
Czas
01:18
-
VAVG
20.82km/h
-
VMAX
30.80km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
W końcu znalazło się trochę czasu na rowerowy trening. Wyjechałem z domu o 16:10. Na 18:00 byłem umówiony na orliku w Radzikowie, więc miałem sporo czasu. Ulicami miasta dostałem się na dzielnicę zachodnią, skąd nadmorską drogą rowerową dotarłem do Grzybowa.
Z Grzybowa skierowałem się na Stary Borek, gdzie czekał mnie najgorszy fragment trasy - 150 metrów podjazdu i ok. 300 metrów zjazdu po nierównym bruku. Nieźle mnie tam wytrzęsło. Odcinek ze Starego Borku do Korzystna i sama jazda przez Korzystno to dość szybkie tempo (do 30 km/h), dzięki czemu na orlika w Radzikowie dotarłem w 50 minut.
Na miejscu spojrzałem na licznik, pokazywał 19,1 km, co oznacza, że w tym właśnie miejscu osiągnąłem równy tysiąc przejechanych kilometrów od początku roku!
Na orliku spędziłem ok. godzinę obserwując trening 10-latków z Akademii Piłkarskiej Kotwica Kołobrzeg, po czym ruszyłem w stronę domu. Po drodze zajrzałem jeszcze na 5 minut na stadion (trenowały tam starsze grupy Akademii) i do domu dotarłem chwilę przed godziną 19.
Kategoria >20 km, Samotnie





















