blog rowerowy

Kwiatek na rowerze

Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2026

Dystans całkowity:73.92 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:03:46
Średnia prędkość:19.62 km/h
Maksymalna prędkość:33.21 km/h
Suma podjazdów:143 m
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:36.96 km i 1h 53m
Więcej statystyk

Pętla do Obrotów

  • DST 18.87km
  • Czas 00:59
  • VAVG 19.19km/h
  • VMAX 33.13km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Podjazdy 64m
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini
Poniedziałek, 8 czerwca 2026 | dodano: 09.06.2026

Miałem do przekazania parę rzeczy koledze, który mieszka w Obrotach pod Kołobrzegiem, więc w poniedziałek po pracy wziąłem rower i pojechałem. Najpierw szybki wyskok do centrum, a potem kierunek Obroty. Postanowiłem w tamtą stronę pojechać przez Budzistowo, do którego dawno nie zaglądałem, a wrócić przez Niekanin.

Droga dobra, w większości ścieżki rowerowe lub płyty betonowe, przed Obrotami krótki fragment leśnej szutrówki, na wyjeździe z Obrotów kawałek szosą o niskim natężeniu ruchu, a potem "betonówką" do samego Kołobrzegu omijając główne zabudowania Niekanina od zachodu. Dobra trasa na króciutki rozruch jak się ma mało czasu.

Do Obrotów dojechałem około 18, posiedziałem godzinkę u kolegi i wróciłem do domu.








Kategoria <20 km, Samotnie

Tymień i relaks na plaży w Pleśnej

  • DST 55.05km
  • Czas 02:47
  • VAVG 19.78km/h
  • VMAX 33.21km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Podjazdy 79m
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini
Poniedziałek, 1 czerwca 2026 | dodano: 02.06.2026

Czerwiec się zaczął, więc pora odpalić apkę #AktywneMiasta i kręcić kilometry dla Kołobrzegu. Całkiem fajny dystans się uzbierał, bo wyszło mi 55 km.

Wyjechałem po południu ok. 17:30 i ruszyłem w kierunku Ustronia Morskiego. Super pogoda do jazdy sprawiła, że jechało się bardzo dobrze. Za Ustroniem Morskim skręciłem w prawo i przez Łasin Koszaliński i Łopienicę dojechałem do Tymienia. Tam krótka jazda główną szosą, a potem odbiłem na Kładno i dalej na Pleśną.

W Pleśnej zrobiłem sobie kilkanaście minut przerwy na pustej plaży i pojechałem w drogę powrotną. Powrót do Kołobrzegu bez większych historii, na koniec zajrzałem na molo i wieczorem jeszcze posiedziałem na plaży zachodniej z moją ekipą. Powrót do domu już po zmroku.






















Kategoria >20 km, >50 km, Poza powiat, Samotnie