blog rowerowy

Kwiatek na rowerze

Wpisy archiwalne w kategorii

>20 km

Dystans całkowity:12801.46 km (w terenie 8.13 km; 0.06%)
Czas w ruchu:658:51
Średnia prędkość:19.02 km/h
Maksymalna prędkość:48.00 km/h
Suma podjazdów:231 m
Liczba aktywności:293
Średnio na aktywność:43.69 km i 2h 18m
Więcej statystyk

Po powiecie kołobrzeskim

  • DST 56.76km
  • Czas 02:59
  • VAVG 19.03km/h
  • VMAX 38.50km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 maja 2016 | dodano: 25.05.2016

Wtorkowa wycieczka rowerowa drogami powiatu kołobrzeskiego zapowiadała się fantastycznie. Jazda wśród malowniczych pól zawsze jest przyjemna. Gdyby nie kontuzja pewnie zostałyby same dobre wspomnienia. Zacznijmy jednak od początku... Około 17 ruszyliśmy z Kubą na południe w kierunku Niekanina. Minęliśmy Obroty i w Bogucinie zrobiliśmy krótki przystanek przy sklepie.

Po zaopatrzeniu się w wodę ruszyliśmy w kierunku mostu na Parsęcie pod Ząbrowem. Nie mogę sobie przypomnieć czy kiedyś już jechałem tą drogą właśnie w tym kierunku, więc nawet jeśli, to musiało być bardzo dawno. Wiedziałem jednak, że będzie to stromy podjazd. Okazało się, że ta górka jest... mocno przereklamowana, zdecydowanie ciężej mi się podjeżdżało swego czasu w przeciwnym kierunku do Pustar. Z Ząbrowa ruszyliśmy ścieżką rowerową do Charzyna, a stamtąd po krótkim przystanku do Niemierza i dalej drogą wojewódzką 102 w kierunku Drzonowa.

W Bogusławcu w sklepie uzupełniliśmy zapasy wody i po chwili byliśmy w Drzonowie. Tam wjechaliśmy na drogę wyłożoną trylinką - sześciokątną kostką, która może i przecinając zielone pola wygląda bardzo efektownie, ale do jazdy rowerem zdecydowanie nie jest odpowiednia. Wytrzęsło nas niemiłosiernie, więc gdy po 3 km wróciliśmy na asfalt z ulgą zrobiliśmy sobie krótki odpoczynek na przystanku w Nowogardku. Kolejny etap prowadził do Dźwirzyna.

Na drodze z płyt betonowych za Głowaczewem dostrzegłem awarię, pękła blaszka przytrzymująca przedni błotnik. Zdemontowałem go więc i położyłem na bagażniku, trzeba będzie naprawić usterkę... W Dźwirzynie pojechaliśmy na zakupy do Żabki. Gdy jechaliśmy przez miejscowość stało się coś, czego się nie spodziewałem. Nagle poczułem ból w lewym kolanie. Z każdą minutą był coraz większy. Chwila przerwy przy sklepie nie pomogła, na szczęście mieliśmy w planie dłuższą przerwę na plaży przed Grzybowem.

Zregenerowaliśmy tam siły przez około pół godziny i ruszyliśmy do domu. Tempo do końca było raczej spacerowe, ja walczyłem z kontuzją, a Kuba cierpliwie jechał moim tempem. Łącznie przejechałem dziś prawie 57 km, z czego ostatnie 15 km walcząc z potwornym bólem. Rano na szczęście po bólu nie było śladu.

TRASA: Kołobrzeg - Niekanin - Obroty - Bogucino - Pustary - Ząbrowo - Charzyno - Niemierze - Bogusławiec - Drzonowo - Nowogardek - Głowaczewo - Dźwirzyno - Grzybowo - Kołobrzeg


Wjeżdżamy do Obrotów


Most na Parsęcie przed Ząbrowem


Ścieżka rowerowa szlakiem wąskotorówki między Ząbrowem i Charzynem


Wyjeżdżamy z Charzyna


Niemierze


Na drodze wojewódzkiej 102


Drzonowo


Zaczęła się trylinka


Piękne widoki dookoła


Awaria...


Betonówka z Głowaczewa do Dźwirzyna


Wjeżdżamy do Dźwirzyna


Dźwirzyno


Gdzieś na plaży pod Grzybowem


Już prawie w domu


Trasa


Kategoria >50 km, >20 km, W towarzystwie

Szlak zwiniętych torów

  • DST 70.49km
  • Czas 03:46
  • VAVG 18.71km/h
  • VMAX 34.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 7 maja 2016 | dodano: 09.05.2016

Szlak zwiniętych torów to ścieżka rowerowa z Połczyna Zdroju do Złocieńca, poprowadzona nasypem rozebranej linii kolejowej. Jej długość to ok. 30 km, a ja od ponad trzech lat szukałem czasu i motywacji żeby się tam wybrać. Udało się w sobotę. Rano z Kubą wyruszyliśmy pociągiem z Kołobrzegu, by wysiąść z niego w Tychowie i dalej ruszyć rowerami. Odcinek Tychowo - Połczyn Zdrój (ok. 25 km) potraktowaliśmy bardziej jako tranzyt - jechaliśmy drogą wojewódzką nr 167, a ostatnie 4 km drogą nr 172. W Połczynie Zdroju najpierw zajechaliśmy na zakupy, bo w planie był grill nad jeziorkiem, potem pokręciliśmy się chwilę po centrum miejscowości, by w końcu ruszyć do miejsca, w którym zaczyna się ścieżka rowerowa do Złocieńca. Sama jazda ścieżką ponoć łatwiejsza jest od strony Złocieńca (więcej zjazdów niż podjazdów), my jednak jechaliśmy w drugą stronę. Na początku tempo było dość słabe, potem się poprawiło. Widoki ze ścieżki były miejscami rewelacyjne. Kilka kilometrów przed Złocieńcem zjechaliśmy ze ścieżki, by w miejscowości Cieszyno pogrillować nad jeziorem Siecino. Spędziliśmy tam ok. 1,5 godziny, a następnie pojechaliśmy do Złocieńca, skąd pociągiem z przesiadką w Szczecinku wróciliśmy do Kołobrzegu.

TRASA: Tychowo - Krosinko - Sadkowo - Stare Dębno - Zaborze - Kołacz - Ogartowo - Połczyn-Zdrój - Zajączkowo - Toporzyk - Gawroniec - Chlebowo - Cieszyno - Złocieniec

NOWE GMINY: Tychowo, Połczyn-Zdrój, Ostrowice, Złocieniec











Kategoria >50 km, >20 km, Gminobranie, Pociąg, Poza powiat, W towarzystwie

Na dwa mecze

  • DST 68.63km
  • Czas 03:10
  • VAVG 21.67km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 maja 2016 | dodano: 04.05.2016

3 maja na sportowo :) To był dzień pracy - prowadziłem spikerkę na meczu IV ligi w Dygowie. Jako, że pogoda była bardzo fajna postanowiłem jechać rowerem. Wyjechałem ok. 10:30 i równo po godzinie byłem w Dygowie, mając przejechane ok. 21,5 km. Mecz Rasel Dygowo - Gryf Kamień Pom. zakończył się wynikiem 1:1. Zgodnie z planem miałem po meczu wracać tą samą trasą do domu. Ostatecznie jednak plan się zmienił. Po meczu, ok. 15 wsiadłem z powrotem na rower i 45 minut później byłem w odległym o 18 km Robuniu, gdzie o godzinie 16 rozpoczynał się mecz okręgówki Płomień Myślino - Jantar Siemyśl (wynik końcowy 4:3). Po zakończeniu spotkania powrót do domu ścieżką rowerową przez Gościno. Łącznie przejechane ponad 68 km, co jest moim najlepszym wynikiem w tym roku. Do domu dotarłem po godz. 19.

Trasa: KOŁOBRZEG - Sianożęty - Ustronie Morskie - Malechowo - Kukinka - Kukinia - Stojkowo - DYGOWO (21,5 km) - Bardy - Pobłocie Wlk. - ROBUŃ (40 km) - Myślino - Gościno - Jarogniew - Ząbrowo - Charzyno - Błotnica kol. - Bezpraw - Zieleniewo - KOŁOBRZEG


Ustronie Morskie


Na meczu w Dygowie


Gdzieś między Dygowem i Pobłociem Wielkim, okolice Włościborza


Na meczu w Robuniu


Ścieżka rowerowa między Myślinem i Gościnem


Gościno


Ścieżka w lesie charzyńskim


Kołobrzeg


Trasa przejazdu


Kategoria >50 km, >20 km, Do pracy, Na mecz, Samotnie

Do Koszalina

  • DST 57.91km
  • Czas 03:03
  • VAVG 18.99km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 kwietnia 2016 | dodano: 25.04.2016

W piątek po pracy (ok. 15:30) pojechaliśmy z Kubą rowerami do Koszalina. Wypad na luzie, wiatr w plecy przez całą drogę, więc i tempo było dobre. Dojazd do Koszalina, mimo licznych przystanków po drodze na fotki, podziwianie widoków, zakupy itp, zajął nam ok. 3 godziny. W Koszalinie najpierw kupiliśmy bilety na pociąg powrotny, a potem pokręciliśmy się trochę po mieście. Powrót pociągiem, w domu byłem ok. 21:30. Łącznie przejechane prawie 58 km.

Trasa: KOŁOBRZEG - Sianożęty - Ustronie Morskie - Pleśna - Gąski - Sarbinowo - Chłopy - Mielenko - Mielno - Strzeżenice - Mścice - KOSZALIN

Przystanki (krótsze lub dłuższe): Sianożęty przy sklepie, most na rzece Czerwonej, latarnia morska w Gąskach, plaża między Gąskami i Sarbinowem, promenada w Sarbinowie, molo w Chłopach, pomnik 16 południk między Chłopami i Mielenkiem, promenada w Mielnie, kawiarnia w centrum Koszalina.

















Kategoria >50 km, >20 km, Pociąg, Poza powiat, W towarzystwie

Nad morze po pracy

  • DST 20.35km
  • Czas 01:07
  • VAVG 18.22km/h
  • VMAX 26.30km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 16 marca 2016 | dodano: 16.03.2016

Dziś była fantastyczna pogoda na rower, więc po pracy wybrałem się na mały wypad z aparatem w kieszeni. Tempo spokojne, sporo przystanków na fotki, łącznie 20 km. Trasa Ogrody - Podczele - Latarnia morska - Ogrody. Przy zejściu na plażę obok ul. Wschodniej prawdziwy plac budowy, niby da się przejść, ale wpadłem na genialny pomysł, żeby pojechać objazdem i tak od hotelu Marine pojechałem ul. Wschodnią, Morawskiego, a następnie do nadmorskiej ścieżki rowerowej wróciłem Parkiem Fredry. Było trochę grząsko, ale fajne urozmaicenie trasy :) Do domu dotarłem już po zachodzie słońca. Przy okazji przekroczyłem 100 km w marcu i 300 km w tym roku.










Kategoria >20 km, Po mieście, Samotnie

Sianożęty

  • DST 23.29km
  • Czas 01:11
  • VAVG 19.68km/h
  • VMAX 33.00km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 11 marca 2016 | dodano: 11.03.2016

Dziś po pracy wypad z Kubą do Sianożęt, łącznie ponad 23 km (Kuba nieco więcej, miał dalej na miejsce zbiórki :P ). W tamtą stronę pod dość silny wiatr, na szczęście na większości trasy osłaniały nas od niego wydmy i drzewa, powrót dość szybki z wiatrem. W Sianożętach chwila przerwy nad morzem.








Kategoria >20 km, W towarzystwie

Rogowo

  • DST 46.24km
  • Czas 02:21
  • VAVG 19.68km/h
  • VMAX 26.00km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 4 marca 2016 | dodano: 07.03.2016

Popołudniowy wypad do Rogowa przy bardzo dobrej pogodzie (bez wiatru, słonecznie). W drodze powrotnej  nachodziła powoli mgła.

Wyjechałem po pracy, ok. 13:30. W sumie planowałem dojechać do Dźwirzyna i wrócić, ale jechało się bardzo dobrze, więc postanowiłem podjechać do Rogowa i zrobić parę fotek zerwanego mostu na polnej drodze wzdłuż brzegu jeziora w kierunku Karcina, o który pytał mnie ostatnio kolega. W drodze powrotnej zatrzymałem się jeszcze na herbatę w Żabce w Dźwirzynie i po ok. 15-minutowym postoju wróciłem do domu, gdzie dotarłem chwilę po 16.













Kategoria >20 km, Poza powiat, Samotnie

Karcino

  • DST 37.45km
  • Czas 02:03
  • VAVG 18.27km/h
  • VMAX 26.80km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 26 lutego 2016 | dodano: 29.02.2016

Popołudniowy wypad do Karcina. W tamtą stronę przez Stary Borek, cały czas pod dość silny wiatr, więc prędkość mizerna. Z powrotem jechałem przez Dźwirzyno, już było z wiatrem :) W Karcinie odwiedziny u prezesa Reska Karcino i krótkie oględziny naszego boiska po zimie.









Kategoria >20 km, Samotnie

Sianożęty

  • DST 23.26km
  • Czas 01:09
  • VAVG 20.23km/h
  • VMAX 34.50km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 lutego 2016 | dodano: 12.02.2016

Treningowy wypad do Sianożęt i z powrotem.


Kategoria >20 km, Samotnie

Trzebiatów - Kołobrzeg

  • DST 40.23km
  • Czas 01:59
  • VAVG 20.28km/h
  • VMAX 32.50km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 stycznia 2016 | dodano: 31.01.2016

Dziś pobudka o 8 rano, szybkie śniadanie i na rower. Wziąłem pod uwagę kierunek silnie wiejącego dziś wiatru i postanowiłem podjechać pociągiem do Trzebiatowa i wrócić rowerem przez Mrzeżyno, w ten sposób wiatr cały czas miałem w plecy, ewentualnie w najgorszym przypadku boczny.

Gdy wysiadałem chwilę przed godz. 10 z pociągu na stacji w Trzebiatowie padał... śnieg, który dosłownie po dwóch minutach zamienił się w deszcz. Na szczęście gdy dojeżdżałem do Nowielic przestało padać, a po kilku minutach wyszło słońce.

Do Mrzeżyna dość szybka jazda równą szosą, głównie z górki. W Mrzeżynie kilkanaście minut przerwy na herbatę z Żabki i potem ścieżką rowerową wzdłuż wybrzeża i z wiatrem w plecy do Kołobrzegu. Do domu dotarłem dokładnie w samo południe.







Kategoria >20 km, Pociąg, Poza powiat, Samotnie