blog rowerowy

Kwiatek na rowerze

Wpisy archiwalne w kategorii

Samotnie

Dystans całkowity:9806.49 km (w terenie 3.63 km; 0.04%)
Czas w ruchu:522:39
Średnia prędkość:18.76 km/h
Maksymalna prędkość:52.46 km/h
Suma podjazdów:284 m
Liczba aktywności:455
Średnio na aktywność:21.55 km i 1h 08m
Więcej statystyk

Powrót z serwisu

  • DST 2.37km
  • Czas 00:09
  • VAVG 15.80km/h
  • VMAX 23.50km/h
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 25 lutego 2019 | dodano: 04.04.2019

Powrót z serwisu rowerowego.


Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Do serwisu

  • DST 2.02km
  • Czas 00:06
  • VAVG 20.20km/h
  • VMAX 24.80km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 lutego 2019 | dodano: 23.02.2019

Oddałem rower do serwisu na drobne naprawy.


Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Spontan do Grzybowa

  • DST 21.69km
  • Czas 01:13
  • VAVG 17.83km/h
  • VMAX 26.00km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 6 stycznia 2019 | dodano: 06.01.2019

Kilka planów na dziś się posypało, więc na spontanie wyciągnąłem rower z piwnicy i pierwszy raz od miesiąca gdzieś pojechałem. Padło na Grzybowo. W tamtą stronę pojechałem przez centrum miasta, z powrotem przez dzielnicę nadmorską. Po drodze trochę deszczu, śniegu, deszczu ze śniegiem, ale ogólnie dość ciepło i co najważniejsze - praktycznie bezwietrznie.


W Grzybowie na plaży


Przy latarni morskiej w Kołobrzegu


Kategoria >20 km, Samotnie

Po paczkę

  • DST 9.63km
  • Czas 00:34
  • VAVG 16.99km/h
  • VMAX 26.20km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 grudnia 2018 | dodano: 06.01.2019

Wypad na miasto odebrać paczkę, a później runda nad morze.


Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Powrót z serwisu

  • DST 2.34km
  • Czas 00:08
  • VAVG 17.55km/h
  • VMAX 24.70km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 6 listopada 2018 | dodano: 07.11.2018

Powrót do domu po odebraniu roweru z serwisu. Ośka wymieniona, przegląd zrobiony. Śmiga jak nowy :)


Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Podczele i port + awaria

  • DST 22.40km
  • Czas 01:14
  • VAVG 18.16km/h
  • VMAX 27.10km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 26 października 2018 | dodano: 05.11.2018

Przejażdżka popołudniowa do Podczela (miało być do Ustronia Morskiego, ale zaczął siąpić deszcz), tam runda dookoła osiedla. W drodze powrotnej zajrzałem do portu pod latarnię morską i na koniec herbata na minigolfie. Ostatnie 500 metrów prowadzenia roweru - pękła ośka w tylnym kole... Rower jest w serwisie, przy okazji przyda się generalny przegląd.


Na drewnianym mostku w ekoparku


Kategoria >20 km, Po mieście, Samotnie

Do portu pod wiatr

  • DST 10.34km
  • Czas 00:35
  • VAVG 17.73km/h
  • VMAX 23.50km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 25 października 2018 | dodano: 25.10.2018

Od trzech dni mocno wieje, ale trzeba było się w końcu ruszyć trochę, więc po obiedzie podjechałem do portu zerknąć na sztorm. W tamtą stronę pod mocny wiatr, który w dzielnicy portowej momentami zatrzymywał mnie w miejscu, z powrotem na luzie z wiatrem.






Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Spacer nad morzem

  • DST 25.67km
  • Czas 01:22
  • VAVG 18.78km/h
  • VMAX 26.80km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 19 października 2018 | dodano: 20.10.2018

Popołudniowy spacer nad kołobrzeskim morzem. Z Ogrodów pojechałem w kierunku Sianożęt, ale szybko doszedłem do wniosku, że tym razem brak mi mocy w nogach. Może to wina zjedzonego chwilę wcześniej obiadu, czułem się jakiś ociężały... W Podczelu więc zajrzałem na plażę, a potem zawróciłem. Wzdłuż morza pojechałem do portu, potem na plażę zachodnią, gdzie chciałem się chwilę zatrzymać, tam jednak ludzi zaczepiał strasznie irytujący lokalny menel. Wróciłem więc do domu, zaglądając po drodze do zaprzyjaźnionego Parku Rekreacji w dzielnicy uzdrowiskowej.


Kategoria >20 km, Po mieście, Samotnie

Trzebiatów - Kołobrzeg

  • DST 39.50km
  • Czas 01:50
  • VAVG 21.55km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 października 2018 | dodano: 12.10.2018

TRASA: Trzebiatów - Nowielice - Trzebusz - Roby - Mrzeżyno - Rogowo - Dźwirzyno - Grzybowo - Kołobrzeg

Postanowiłem dziś przetestować otwartą przedwczoraj nową drogę rowerową łączącą Trzebiatów z Mrzeżynem. Pojechałem więc pociągiem do Trzebiatowa, a tam skierowałem się w kierunku ścieżki. Trasę do Nowielic znałem, tam ścieżka jest od lat. W Nowielicach zaczyna się nowy odcinek w kierunku Mrzeżyna. Niestety jest on kiepsko oznakowany i gdyby nie to, że wcześniej sprawdziłem w internecie gdzie mam jechać pewnie nie wpadłbym na to, że muszę najpierw skręcić na Bieczyno...

Nowym asfaltem jechało się bardzo fajnie. Jest równo, lekko z górki, do tego wiatr miałem w plecy, więc prędkość praktycznie nie spadała poniżej 26 km/h. W Trzebuszu kolejny raz można zabłądzić. Ścieżka wchodzi w ślad wiejskiej drogi między zabudowaniami i trochę krąży między domami, jednak wystarczy trzymać się asfaltu. Warto jednak uważać na ostry zakręt praktycznie na samym wjeździe do wioski.





Dalej były Roby. Tym razem ścieżka ominęła całą wioskę od strony zachodniej. Niestety za Robami... skończyła się. Hucznie otwierana ścieżka do Mrzeżyna kończy się w Robach. Dalej trasa wchodzi w ślad drogi powiatowej z płyt jumbo i tak kończy się radość z jazdy.



Do Mrzeżyna trzeba jechać tymi płytami ok. 3 km. Niestety jest to normalna droga dostępna dla samochodów, w dodatku miejscami jest na tyle wąsko, że rowerzysta praktycznie musi uciekać z rowerem w krzaki... Tu lokalne władze się nie popisały...



W końcu jednak dojechałem do Mrzeżyna, zajrzałem do portu (jedno z moich ulubionych miejsc na polskim wybrzeżu) i zrobiłem sobie 20 minut przerwy. Pogoda dopisała, 20 stopni, bezchmurne niebo i lekki wiatr sprawiły, że przerwa na ławce na nabrzeżu mocno mnie rozleniwiła.



W końcu jednak trzeba było się ruszyć. Do domu wróciłem nadmorską ścieżką rowerową z krótkim przystankiem na łyk wody i fotkę na brzegu jeziora Resko Przymorskie koło Rogowa.


Kategoria >20 km, Pociąg, Poza powiat, Samotnie

Pętla po mieście

  • DST 15.26km
  • Czas 00:50
  • VAVG 18.31km/h
  • VMAX 26.30km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon X1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 10 października 2018 | dodano: 10.10.2018

Popołudniowa pętla po Kołobrzegu. Z domu z Ogrodów na cmentarz zapalić świeczkę, następnie do portu jachtowego (na zdjęciu), pod latarnię morską i parkiem nadmorskim do domu.


Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie