Wpisy archiwalne w kategorii
Samotnie
| Dystans całkowity: | 10038.59 km (w terenie 3.63 km; 0.04%) |
| Czas w ruchu: | 534:26 |
| Średnia prędkość: | 18.78 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 52.46 km/h |
| Suma podjazdów: | 801 m |
| Liczba aktywności: | 462 |
| Średnio na aktywność: | 21.73 km i 1h 09m |
| Więcej statystyk | |
Mielno
-
DST
76.48km
-
Czas
03:41
-
VAVG
20.76km/h
-
VMAX
38.50km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 29 czerwca 2024 | dodano: 30.06.2024
W sobotę wyskoczyłem do Mielna na spotkanie z koleżanką. Droga w obie strony minęła bardzo szybko ze średnią ponad 22 km/h. Pogoda wręcz idealna, tym bardziej, że po południu zmienił się kierunek wiatru i całą drogę wiał w plecy. Po samym Mielnie jeździliśmy spacerkiem. Bardzo fajny, udany dzień.






Kategoria >20 km, >50 km, Poza powiat, Samotnie
Orlik Grzybowo
-
DST
20.65km
-
Czas
01:05
-
VAVG
19.06km/h
-
VMAX
30.50km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 18 czerwca 2024 | dodano: 19.06.2024
Wieczorny wypad na orlika do Grzybowa i półtorej godziny grania w piłkę. Połowa trasy samotnie, połowa z Kubą. W drodze powrotnej pojechałem przez dzielnicę uzdrowiskową, a pod koniec, już po ciemku, dopadła mnie mała ulewa.






Kategoria >20 km, Samotnie, W towarzystwie
Na minigolfa
-
DST
4.92km
-
Czas
00:15
-
VAVG
19.68km/h
-
VMAX
25.30km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 czerwca 2024 | dodano: 19.06.2024
Kolejny wypad na mecz ligi minigolfa.
Kategoria <20 km, Na mecz, Po mieście, Samotnie
Znów minigolf i plaża
-
DST
6.19km
-
Czas
00:21
-
VAVG
17.69km/h
-
VMAX
24.00km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 czerwca 2024 | dodano: 04.06.2024
Miałem kolejny mecz ligi minigolfa do zagrania, więc znów pojechałem do parku rekreacji. W drodze powrotnej zajrzałem jeszcze na plażę. Niestety zachodu słońca nie było z powodu chmur.




Kategoria <20 km, Na mecz, Po mieście, Samotnie
(Prawie) wokół jeziora Jamno
-
DST
74.48km
-
Czas
04:04
-
VAVG
18.31km/h
-
VMAX
30.00km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 maja 2024 | dodano: 29.05.2024
Rano wstałem o 7:30, pomyślałem - "co ja robię, przecież mam wolne", zjadłem śniadanie i pojechałem na dworzec. Pociąg zawiózł mnie do Mścic, skąd zaplanowałem start dzisiejszej trasy. Trasę nazwałem roboczo "(prawie) dookoła Jamna". Prawie, bo pominąłem odcinek Mielno - Mścice.
Przez Mścice przejechałem ścieżką wzdłuż drogi nr 11, zrobiłem małe zakupy na stacji benzynowej i pojechałem w kierunku koszalińskich dzielnic Jamno i Łabusz. Chciałem przejechać wzdłuż brzegu jeziora do Osiek, jechałem dawno temu tamtędy. Miałem nadzieję, że droga będzie przejezdna, bo czytałem, że po deszczach bywa zalana, teraz jednak jest sucho, więc przejechałem bez problemu. Ta droga to głównie stare zniszczone i nierówne płyty jumbo, ale da radę jechać.
W Osiekach wjechałem już na Via Balticę, którą jechałem już do samego Kołobrzegu. W Łazach zajrzałem na plażę, ale była mgła i niewiele było widać, więc szybko się stamtąd zmyłem. Przez Mielno i Chłopy przejechałem z tylko krótkimi postojami na fotki. Przez Mielno i jego część - Unieście jechałem tak jak prowadzi Via Baltica, czyli szutrową drogą przy jeziorze. To fajna alternatywa dla jazdy drogą rowerową wzdłuż głównej ulicy.
W Sarbinowie zrobiłem przerwę na zupę i bez przygód wróciłem do domu z jednym 10-minutowym przystankiem w Podczelu. Łącznie wyszło 74,5 km bardzo spokojnym tempem z wieloma przystankami na fotki.
Trasa: Mścice PKP - Koszalin - Jamno - Łabusz - Osieki - Łazy - Unieście - Mielno - Chłopy - Sarbinowo - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Podczele - Kołobrzeg










Przez Mścice przejechałem ścieżką wzdłuż drogi nr 11, zrobiłem małe zakupy na stacji benzynowej i pojechałem w kierunku koszalińskich dzielnic Jamno i Łabusz. Chciałem przejechać wzdłuż brzegu jeziora do Osiek, jechałem dawno temu tamtędy. Miałem nadzieję, że droga będzie przejezdna, bo czytałem, że po deszczach bywa zalana, teraz jednak jest sucho, więc przejechałem bez problemu. Ta droga to głównie stare zniszczone i nierówne płyty jumbo, ale da radę jechać.
W Osiekach wjechałem już na Via Balticę, którą jechałem już do samego Kołobrzegu. W Łazach zajrzałem na plażę, ale była mgła i niewiele było widać, więc szybko się stamtąd zmyłem. Przez Mielno i Chłopy przejechałem z tylko krótkimi postojami na fotki. Przez Mielno i jego część - Unieście jechałem tak jak prowadzi Via Baltica, czyli szutrową drogą przy jeziorze. To fajna alternatywa dla jazdy drogą rowerową wzdłuż głównej ulicy.
W Sarbinowie zrobiłem przerwę na zupę i bez przygód wróciłem do domu z jednym 10-minutowym przystankiem w Podczelu. Łącznie wyszło 74,5 km bardzo spokojnym tempem z wieloma przystankami na fotki.
Trasa: Mścice PKP - Koszalin - Jamno - Łabusz - Osieki - Łazy - Unieście - Mielno - Chłopy - Sarbinowo - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Podczele - Kołobrzeg










Kategoria >20 km, Pociąg, Poza powiat, Samotnie, >50 km
Na orlika
-
DST
5.15km
-
Czas
00:17
-
VAVG
18.18km/h
-
VMAX
24.40km/h
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 6 maja 2024 | dodano: 23.05.2024
Wypad na orlika do Budzistowa.
Kategoria <20 km, Samotnie
Do znajomych na działkę
-
DST
11.19km
-
Czas
00:40
-
VAVG
16.79km/h
-
VMAX
35.00km/h
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 maja 2024 | dodano: 23.05.2024
Wypad na grilla do znajomych na działkę do Niekanina.
Kategoria <20 km, Samotnie
Na plażę
-
DST
15.76km
-
Czas
00:51
-
VAVG
18.54km/h
-
VMAX
27.90km/h
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 30 kwietnia 2024 | dodano: 23.05.2024
Miała być jakaś większa trasa w majówkę, ale czymś się strułem i siły odebrało totalnie, więc pojechałem na plażę do Podczela poczytać książkę.


Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie
Orlik Budzistowo
-
DST
7.72km
-
Czas
00:28
-
VAVG
16.54km/h
-
VMAX
25.00km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 15 kwietnia 2024 | dodano: 15.04.2024
Wieczorny wypad na orlika do Budzistowa, godzina gry w piłkę i powrót lekko okrężną drogą.


Kategoria <20 km, Samotnie
Gryfice - Kołobrzeg
-
DST
75.44km
-
Czas
03:58
-
VAVG
19.02km/h
-
VMAX
34.50km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 kwietnia 2024 | dodano: 15.04.2024
Ta trasa była w planie tydzień temu, ale plan się lekko zmienił. Tym razem już się udało :) Pojawiło się kilka nowych odcinków, którymi nigdy wcześniej nie jechałem, a łącznie wyszło ponad 75 km, co jest moim drugim dystansem w tym roku.
Trasa: Gryfice - Rotnowo - Charnowo - Natolewiczki - Natolewice - Lusowo - Pniewo - jez. Popiel - Skrzydłowo - Czartkowo - Rzesznikowo - Rymań - Drozdowo - Trzynik - Pławęcino - Gościno - Jarogniew - Ząbrowo - Charzyno - Bezpraw - Zieleniewo - Kołobrzeg.
Z Gryfic, dokąd dojechałem pociągiem, wystartowałem ok. 10:30. Ruszyłem znaną mi już ulicą Dąbskiego na Rotnowo i Natolewice. Dawno temu już miałem okazję jechać tym odcinkiem. W Natolewicach przy cmentarzu na końcu miejscowości odbiłem w prawo w szutrową drogę do Pniewa. Stamtąd kontynuowałem jazdę dawną krajową 6-tką (obecna droga wojewódzka 112). Odkąd zbudowali ekspresową drogę S6 na dawnej szóstce panuje niewielki ruch, do tego jest szerokie równe pobocze, więc jedzie się bardzo wygodnie.
Po paru kilometrach odbiłem w prawo w las w kierunku jeziora Popiel (a może Studnica? Niektórzy mówią też po prostu Rzesznikowo od nazwy miejscowości w pobliżu). Brukowana droga pożarowa później zmieniła się w szutrową, ale cały czas jechało się całkiem wygodnie. Nad jeziorem odpocząłem 20 minut i ruszyłem w kierunku domu. Po 3 kilometrach wjechałem na ścieżkę rowerową, która towarzyszyła mi aż do samego Kołobrzegu. To cześć sieci ścieżek zbudowanych około 2010 roku w ramach projektu Związku Miast i Gmin Dorzecza Parsęty.
Przez Rymań przejechałem bez zatrzymywania, stanąłem na chwilę w Trzyniku na miejscu odpoczynku dla rowerzystów. W Gościnie zajechałem do Biedronki na małe zakupy, trzeba było uzupełnić kalorie. Za Gościnem w Jarogniewie zrobiłem dłuższą przerwę na posiłek i stamtąd już spokojnie wróciłem do Kołobrzegu.












Trasa: Gryfice - Rotnowo - Charnowo - Natolewiczki - Natolewice - Lusowo - Pniewo - jez. Popiel - Skrzydłowo - Czartkowo - Rzesznikowo - Rymań - Drozdowo - Trzynik - Pławęcino - Gościno - Jarogniew - Ząbrowo - Charzyno - Bezpraw - Zieleniewo - Kołobrzeg.
Z Gryfic, dokąd dojechałem pociągiem, wystartowałem ok. 10:30. Ruszyłem znaną mi już ulicą Dąbskiego na Rotnowo i Natolewice. Dawno temu już miałem okazję jechać tym odcinkiem. W Natolewicach przy cmentarzu na końcu miejscowości odbiłem w prawo w szutrową drogę do Pniewa. Stamtąd kontynuowałem jazdę dawną krajową 6-tką (obecna droga wojewódzka 112). Odkąd zbudowali ekspresową drogę S6 na dawnej szóstce panuje niewielki ruch, do tego jest szerokie równe pobocze, więc jedzie się bardzo wygodnie.
Po paru kilometrach odbiłem w prawo w las w kierunku jeziora Popiel (a może Studnica? Niektórzy mówią też po prostu Rzesznikowo od nazwy miejscowości w pobliżu). Brukowana droga pożarowa później zmieniła się w szutrową, ale cały czas jechało się całkiem wygodnie. Nad jeziorem odpocząłem 20 minut i ruszyłem w kierunku domu. Po 3 kilometrach wjechałem na ścieżkę rowerową, która towarzyszyła mi aż do samego Kołobrzegu. To cześć sieci ścieżek zbudowanych około 2010 roku w ramach projektu Związku Miast i Gmin Dorzecza Parsęty.
Przez Rymań przejechałem bez zatrzymywania, stanąłem na chwilę w Trzyniku na miejscu odpoczynku dla rowerzystów. W Gościnie zajechałem do Biedronki na małe zakupy, trzeba było uzupełnić kalorie. Za Gościnem w Jarogniewie zrobiłem dłuższą przerwę na posiłek i stamtąd już spokojnie wróciłem do Kołobrzegu.












Kategoria >20 km, >50 km, Pociąg, Poza powiat, Samotnie





















