blog rowerowy

Kwiatek na rowerze

Wpisy archiwalne w kategorii

W towarzystwie

Dystans całkowity:5612.00 km (w terenie 4.50 km; 0.08%)
Czas w ruchu:295:43
Średnia prędkość:18.79 km/h
Maksymalna prędkość:48.00 km/h
Suma podjazdów:109 m
Liczba aktywności:125
Średnio na aktywność:44.90 km i 2h 23m
Więcej statystyk

Orlik Grzybowo

  • DST 20.65km
  • Czas 01:05
  • VAVG 19.06km/h
  • VMAX 30.50km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 18 czerwca 2024 | dodano: 19.06.2024

Wieczorny wypad na orlika do Grzybowa i półtorej godziny grania w piłkę. Połowa trasy samotnie, połowa z Kubą. W drodze powrotnej pojechałem przez dzielnicę uzdrowiskową, a pod koniec, już po ciemku, dopadła mnie mała ulewa.






Kategoria >20 km, Samotnie, W towarzystwie

Na orlika do Grzybowa

  • DST 20.56km
  • Czas 01:04
  • VAVG 19.27km/h
  • VMAX 26.60km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 4 czerwca 2024 | dodano: 05.06.2024

Wieczorny wypad z Kubą do Grzybowa na orlika na trening, tam półtorej godziny gry w piłkę i powrót przez dzielnicę uzdrowiskową do domu.




Kategoria >20 km, W towarzystwie

W Dzień Dziecka z Tychowa do domu

  • DST 74.47km
  • Czas 03:55
  • VAVG 19.01km/h
  • VMAX 38.50km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 czerwca 2024 | dodano: 02.06.2024

To był bardzo udany rowerowy dzień dziecka. W towarzystwie Michała zrobione kolejne 75 km. Wyruszyliśmy z Tychowa, przez Trzebiszyn i Modrolas dojechaliśmy do Dobrowa, a stamtąd uciekając przed burzą szybko dotarliśmy do Białogardu. Tam kilkanaście minut przerwy, i jazda do Karlina, gdzie na szybko coś zjedliśmy. W Lubiechowie i Kłopotowie zerknęliśmy na miejscowe pałac i dwór, Michał trochę polatał dronem, a potem trochę asfaltem, trochę polami wróciliśmy do Kołobrzegu. 

Ogólnie Pomorze Zachodnie to cała masa zabytkowych kościołów, pałaców, dworków, więc tego nam dziś nie brakowało. Nigdzie nam się nie spieszyło, więc 75-kilometrowy dystans zajął nam dobre 6,5 godziny. 

Trasa: Tychowo - Trzebiszyn - Modrolas - Skarszewice - Dobrowo - Żytelkowo - Klępino Białogardzkie - Białogard - Trzebiele - Redlino - Karlino - Lubiechowo - Kłopotowo - Piotrowice - Włościbórz - Świelubie - Dębogard - Bogucino - Obroty - Niekanin - Kołobrzeg




















Kategoria >20 km, >50 km, Poza powiat, W towarzystwie

Na orlika

  • DST 9.46km
  • Czas 00:32
  • VAVG 17.74km/h
  • VMAX 26.90km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 8 kwietnia 2024 | dodano: 08.04.2024

Znajomym zachciało się wrócić do gry na orliku po kilku miesiącach przerwy, więc wieczorem przejechałem się do Budzistowa pograć. Droga powrotną częściowo z Kubą, częściowo samotnie z wizytą na promenadzie. Chciałem sprawdzić czy coś się tam dzieje wieczorem, okazało się, że nic.

Aaa, no i dorobiłem się eleganckiego kasku, więc będzie bezpieczniej.


Kategoria <20 km, Samotnie, W towarzystwie

Na mecz do Dygowa

  • DST 46.03km
  • Czas 02:23
  • VAVG 19.31km/h
  • VMAX 37.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 30 marca 2024 | dodano: 04.04.2024

W Wielką Sobotę miałem do poprowadzenia spikerkę na meczu IV ligi w Dygowie, a że pogoda dopisała pojechałem rowerem. Towarzyszył mi Darek. Pojechaliśmy jak zwykle przez Ustronie Morskie i Kukinię, testując przy okazji oddaną jesienią nową ścieżkę rowerową z Ustronia Morskiego do Dygowa. 

Droga w obie strony w zasadzie bez historii, zatrzymaliśmy się w obu przypadkach na krótki odpoczynek na stacji benzynowej w Ustroniu Morskim. Sam mecz dość ciekawy, przegrany przez gospodarzy z Gwardią Koszalin 1:2.






Kategoria >20 km, Na mecz, W towarzystwie

Na mecz do Niechorza

  • DST 87.34km
  • Czas 04:50
  • VAVG 18.07km/h
  • VMAX 27.30km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 9 marca 2024 | dodano: 11.03.2024

W sobotę w Niechorzu był mecz na szczycie IV ligi, a że pogoda wreszcie była wiosenna to namówiłem Kubę i pojechaliśmy rowerami. Droga fajna, tradycyjnie wzdłuż morza Velo Balticą. W tamtą stronę było z wiatrem to jechało się fajnie. Ruszaliśmy z Kołobrzegu parę minut po 10, na stadionie w Niechorzu byliśmy o 12.30.

Mecz bardzo ciekawy, Wybrzeże Rewalskie Rewal pokonało Bałtyk Koszalin 4:2 i umocniło się na pozycji lidera.

Powrót trochę trudniejszy. Dawno nie robiłem takiego dystansu, więc zaczęły się w pewnym momencie ciężary, tym bardziej, że wracaliśmy pod niezbyt silny na szczęście wiatr. W Dźwirzynie zrobiliśmy przerwę na obiad i potem już spacerkiem w zapadających ciemnościach dotarliśmy do Kołobrzegu. W domu byłem po godzinie 19 po całodniowej wycieczce.








Kategoria >20 km, >50 km, Na mecz, Poza powiat, W towarzystwie

Dźwirzyno

  • DST 34.89km
  • Czas 02:04
  • VAVG 16.88km/h
  • VMAX 24.20km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 lutego 2024 | dodano: 22.02.2024

Niedzielny wypad do Dźwirzyna w towarzystwie Darka. Miałem długą przerwę, przez ostatnie półtora miesiąca tryb głównie siedzący w pracy, domu albo samochodzie, bo zimę w tym roku mamy wietrzną i deszczową. Forma więc "przeminęła z wiatrem" i to było widać, dawno się nie zdarzyły kryzysy po przejechaniu zaledwie kilkunastu kilometrów. W każdym razie Dźwirzyno zaliczone, choć tempem bardzo spacerowym. Idzie wiosna i powinno być coraz lepiej.






Kategoria >20 km, W towarzystwie

Sylwestrowo do Mrzeżyna

  • DST 49.01km
  • Czas 02:32
  • VAVG 19.35km/h
  • VMAX 37.00km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 grudnia 2023 | dodano: 31.12.2023

Sylwestrowy wypad na herbatę do Mrzeżyna, tym razem w towarzystwie Kuby. W sumie droga bez większej historii. Trochę rozmów, trochę dzwonienia dzwonkiem na spacerowiczów (głównie w Dźwirzynie), powrót pod lekki wiatr. W Mrzeżynie zajrzeliśmy do portu, a potem na herbatę do Żabki. Ogólnie przyjemna jazda. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!






Kategoria >20 km, Poza powiat, W towarzystwie

Na mecz do Charzyna

  • DST 32.12km
  • Czas 01:48
  • VAVG 17.84km/h
  • VMAX 35.50km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 8 października 2023 | dodano: 10.10.2023

Przez kilka dni mocno wiało, ale na niedzielę miało się uspokoić, więc zaplanowałem niedzielny wypad na mecz derbowy do Charzyna. Namówiłem Kubę i Marcina, ale dzień wcześniej Kuba napisał, że nie da rady. My z Marcinem, mimo, że wiatr jednak się nie uspokoił, postanowiliśmy pojechać. Droga do Charzyna minęła szybko, bo jechaliśmy z wiatrem. Pogoda mimo wiatru była fantastyczna. Dość ciepło i słonecznie, zresztą okazało się, że tam na boisku prawie nie wiało. Gospodarze wygrali 5:2, a na drogę powrotną dołączył jeszcze jeden kolega, którego spotkaliśmy na meczu. Powrót minął spokojnie na rozmowach. Niby lekko pod wiatr, na szczęście słabnący, ale za to duża część trasy z górki. Całe szczęście, mimo niekorzystnych prognoz dotyczących wiatru nie odpuściłem wyjazdu.


Kategoria >20 km, Na mecz, W towarzystwie

Do Ustronia Morskiego na mecz pucharowy

  • DST 29.99km
  • Czas 01:30
  • VAVG 19.99km/h
  • VMAX 34.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 6 września 2023 | dodano: 07.09.2023

Tym razem, w towarzystwie Kuby, pojechałem do Ustronia Morskiego na mecz i z powrotem. Astra Ustronie Morskie wygrała z Wiekowianką Wiekowo 4:1 i awansowała do kolejnej rundy Pucharu Polski.

Wyruszyliśmy z Kołobrzegu ok. 16:45. W tamtą stronę jazda pod lekki wiatr, było też trochę rowerzystów i spacerowiczów. Ok. 17:25 zameldowaliśmy się na stadionie w Ustroniu Morskim przekonani, że spotkanie rozpocznie się o 17:30. Okazało się, że dzień wcześniej przesunięto start na 18:00, co powodowało, że wracać będziemy już po ciemku. Jazda nadmorską ścieżką rowerową po zachodzie słońca to lekka obawa przed wychodzącą na żer zwierzyną (tereny przy lotnisku i w ekoparku często odwiedzane są przez sarny i dziki), ale niebo było bezchmurne, więc poświata znad morza długo oświetlała nam drogę, poza tym żadnej zwierzyny (poza chmarami komarów) nie spotkaliśmy i bez przygód dojechaliśmy do domu. Do Kołobrzegu wróciliśmy o 20:30.




Kategoria W towarzystwie, Na mecz, >20 km