W towarzystwie
| Dystans całkowity: | 5534.73 km (w terenie 4.50 km; 0.08%) |
| Czas w ruchu: | 291:57 |
| Średnia prędkość: | 18.77 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 48.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 123 |
| Średnio na aktywność: | 45.00 km i 2h 23m |
| Więcej statystyk | |
Dźwirzyno spacerowo
-
DST
37.93km
-
Czas
02:13
-
VAVG
17.11km/h
-
VMAX
38.00km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Popołudniowy wypad po pracy z kolegami do Dźwirzyna. Tempo bardzo spacerowe, ale takie miało być. Po drodze rozmowy, w Dźwirzynie trochę pokręciliśmy się po miejscowości, były gofry i posiedzieliśmy trochę na plaży. Powrót do Kołobrzegu już przy zachodzącym słońcu.

Kategoria >20 km, W towarzystwie
Na orlika
-
DST
16.35km
-
Czas
00:54
-
VAVG
18.17km/h
-
VMAX
29.00km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tradycyjny poniedziałkowy wieczorny wypad na orlika na Radzikowo z Łukaszem. Znowu trasa okrężna parkiem nadmorskim i ścieżką wzdłuż obwodnicy. Dodatkowo 1,5 godziny grania w piłkę.
Kategoria <20 km, Po mieście, W towarzystwie
Na orlika
-
DST
16.91km
-
Czas
00:57
-
VAVG
17.80km/h
-
VMAX
25.80km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wypad z Łukaszem i Pawłem na orlika (godzina gry w piłkę) i z powrotem, w obie strony przez dzielnicę nadmorską (na zdj. przy Moście Portowym w drodze powrotnej).
Kategoria <20 km, Po mieście, W towarzystwie
Bagicz
-
DST
18.38km
-
Czas
01:02
-
VAVG
17.79km/h
-
VMAX
28.00km/h
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tym razem pojechaliśmy z Kamilem do Bagicza. W planie było Ustronie Morskie, ale na wysokości Podczela mój rower dopadły problemy techniczne (coś strasznie zaczęło zgrzytać podczas jazdy) i bałem się, że gdzieś po drodze po prostu się coś rozsypie. Zajrzeliśmy więc tylko na lotnisko w Bagiczu i wróciliśmy. Zastanawiam się nad kupnem nowego roweru, stary już przeszedł tyle napraw i remontów, że chyba nie chce mi się już dalej z tym bawić, tym bardziej, że trochę lat już ma...
Kategoria <20 km, W towarzystwie
Ustronie Morskie
-
DST
30.63km
-
Czas
01:38
-
VAVG
18.75km/h
-
VMAX
34.00km/h
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorna wycieczka z Izą, Martą i Krzysiem do Ustronia Morskiego.
Kategoria >20 km, W towarzystwie
Wzdłuż morza do Niechorza
-
DST
66.97km
-
Czas
03:42
-
VAVG
18.10km/h
-
VMAX
40.00km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
TRASA: Kołobrzeg - Grzybowo - Dźwirzyno - Rogowo - Mrzeżyno - Pogorzelica - Niechorze - Pogorzelica - Skalno - Konarzewo - Rogozina - Zapolice - Włodarka - Trzebiatów
Wyjechaliśmy z Kołobrzegu przed 10 rano. Naszym celem było Niechorze, a następnie dojazd na pociąg do Trzebiatowa, który mieliśmy o 14:32. Plan udało się zrealizować w stu procentach. Po drodze zrobiliśmy kilka przystanków, w tym dłuższe w Mrzeżynie w porcie na ciepłą herbatę i w Niechorzu na lekki posiłek. Ostatnie 10 km do Trzebiatowa jechaliśmy drogą wojewódzką 102, w dodatku cały czas pod wiatr, ale ostatecznie dojechaliśmy na stację kolejową 20 minut przed odjazdem pociągu.





Kategoria >50 km, >20 km, Pociąg, Poza powiat, W towarzystwie
Spacerowo do Ustronia Morskiego
-
DST
30.90km
-
Czas
02:09
-
VAVG
14.37km/h
-
VMAX
30.00km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Spacerowo, towarzysko, rekreacyjnie pojechaliśmy w środę po południu do Ustronia Morskiego. Iza na rolkach, Marta, Kuba i ja na rowerach. Tempo dostosowane do wszystkich, bo chodziło o fajne spędzanie czasu, rozmowy po drodze, przystanki praktycznie co kilka minut, dużo zdjęć. Łącznie ponad 2 godziny jazdy, ale cały wypad trwał dobre 3 godziny. Sezon rozpoczęty :)


Kategoria >20 km, W towarzystwie
Korzystno, Grzybowo, mecz
-
DST
24.78km
-
Czas
01:20
-
VAVG
18.59km/h
-
VMAX
27.10km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Popołudniowa nieduża runda na zachód od miasta, przez część trasy w towarzystwie Kuby. Z domu pojechałem w kierunku Radzikowa, gdzie po 6 kilometrach jazdy dołączył do mnie Kuba. Nową ścieżką rowerową pojechaliśmy do Korzystna, a tam skręciliśmy na Grzybowo. Przez miejscowość przejechaliśmy bez zatrzymywania traktując ten wypad bardziej jako trening. Pierwszy postój zrobiliśmy dopiero po wjeździe do Kołobrzegu przy Żabce, po czym udaliśmy się na stadion na mecz juniorów Kotwicy ze Stalą Szczecin. Po ciekawym spotkaniu padł remis 4:4.
Po meczu Kuba wrócił do domu, a ja zajrzałem najpierw do Portu Jachtowego, gdzie dobiega końca remont zabytkowej Reduty Bagiennej, a następnie na molo. Wracając do domu zajrzałem jeszcze na pół godziny do Parku Rekreacji w dzielnicy uzdrowiskowej.





Kategoria >20 km, Na mecz, W towarzystwie
Białogard - Wielanowo
-
DST
66.08km
-
Czas
03:44
-
VAVG
17.70km/h
-
VMAX
38.50km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
GMINY: Białogard - miejska, Białogard - wiejska, Rąbino (NOWA - #59), Połczyn-Zdrój, Barwice (NOWA - #60), Grzmiąca
Korzystając z wolnego piątku wyruszyliśmy z Kubą żeby pojeździć trochę po Pomorzu. Trasę narysowałem trochę z nudów w środę wieczorem, postanowiłem więc z niej skorzystać.
Drogę z Białogardu do Rąbina znałem już z wyjazdów na mecze z moją drużyną. Okolica pagórkowata, ale bardzo ładne widokowo tereny, warto więc było się tam wybrać.

Okolice Białogardu
Wyruszyliśmy z Kołobrzegu pociągiem o 8:28, by chwilę po 9 zameldować się na dworcu w Białogardzie. Od razu ruszyliśmy w stronę Rąbina. Lekko nie było, bo oprócz licznych podjazdów i niezbyt dobrej nawierzchni jazdę utrudniał momentami boczny, a momentami przeciwny wiatr, który tego dnia wiał dość mocno. Prognozy pogody jednak pokazywały, że taki stan rzeczy będzie miał miejsce tylko w początkowej części zaplanowanej trasy. Po około 45 minutach jazdy przekroczyliśmy granicę gminy Rąbino - gminy nr 59 na mojej liście zaliczeń.

59. gmina zdobyta
Po dotarciu do Rąbina zrobiliśmy sobie kilkanaście minut przerwy przy sklepie, po czym ruszyliśmy w kierunku Połczyna Zdroju. W Połczynie rowerami byliśmy już ponad 2 lata temu (zaliczaliśmy wtedy drogę rowerową do Złocieńca), tym razem wjechaliśmy do miasta szosą od strony Świdwina. Przed samym Połczynem złapał nas dość mocny deszcz, na szczęście były to opady przelotne.

Wjeżdżamy do Połczyna
Udaliśmy się do centrum, najpierw zajrzeliśmy na Plac Wolności, a potem spędziliśmy ponad pół godziny w jednej z kafejek. Mogliśmy sobie pozwolić na długie przerwy, bo do przejechania mieliśmy jeszcze ok. 25 km, a do pociągu zostało bardzo dużo czasu.

Na Placu Wolności w Połczynie Zdroju
Po odpoczynku i szybkich zakupach pojechaliśmy dalej wylotówką na Szczecinek, by za Ogartowem odbić w lokalną drogę na Krosino. Tam złapał mnie lekki kryzys, nogi nie zdążyły się rozgrzać jeszcze po dłuższej przerwie i droga pod kolejną górkę okazała się bardziej męcząca niż przypuszczałem. Chwila przerwy na wodę i wyrównanie oddechu pomogły i pojechaliśmy dalej. Po kilkunastu minutach przekroczyliśmy granicę gminy Barwice, która była ostatnią na mojej liście niezaliczoną gminą powiatu szczecineckiego. Teraz więc mam na koncie cztery zamknięte powiaty w województwie zachodniopomorskim (kołobrzeski, gryficki, białogardzki i szczecinecki, a w goleniowskim brakuje mi tylko gminy Przybiernów). Niestety na granicy gminy nie było żadnej tablicy czy witacza, więc nie mam też okolicznościowego zdjęcia.
Widoki na trasie nadal były bardzo malownicze, zarówno w mijanych miejscowościach, jak i poza nimi.

Kościół w Kołaczu

Kolorowe pola w gminie Barwice
W Białowąsie zatrzymaliśmy się przy sklepie na zakupy. Do stacji kolejowej w Wielanowie mieliśmy około 8 kilometrów, a do odjazdu pociągu pozostały jeszcze dwie godziny. Wzięliśmy więc coś do jedzenia i do picia, i spokojnie ruszyliśmy w kierunku celu wycieczki.
Przed Krosinem przejechaliśmy przez most na Parsęcie, która w tym miejscu jest jeszcze niewielką rzeką, a do morza wpada w Kołobrzegu już szerokim korytem. Tuż za Krosinem znowu złapał nas przelotny deszcz, ale nie przeszkadzał za bardzo, bo wiatr był dla nas korzystny. Na stacji w Wielanowie na liczniku miałem 63 km.

Na stacji w Wielanowie, skąd pociągiem wróciliśmy do domu.
1,5 godziny oczekiwania na pociąg minęło nam na odpoczynku, posilaniu się, rozmowach i wypiciu powycieczkowego piwka. Potem jeszcze tylko 1 godz. 20 min. jazdy pociągiem do Kołobrzegu i 3 kilometry dojazdu do domu z dworca przy padającym deszczu.
Kategoria >50 km, >20 km, Gminobranie, Pociąg, Poza powiat, W towarzystwie
Do Ustronia Morskiego na gofry
-
DST
28.55km
-
Czas
01:24
-
VAVG
20.39km/h
-
VMAX
34.00km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Popołudniowy wypad z Darkiem do Ustronia Morskiego na gofry.

Kategoria >20 km, W towarzystwie





















