Dźwirzyno
-
DST
34.89km
-
Czas
02:04
-
VAVG
16.88km/h
-
VMAX
24.20km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 lutego 2024 | dodano: 22.02.2024
Niedzielny wypad do Dźwirzyna w towarzystwie Darka. Miałem długą przerwę, przez ostatnie półtora miesiąca tryb głównie siedzący w pracy, domu albo samochodzie, bo zimę w tym roku mamy wietrzną i deszczową. Forma więc "przeminęła z wiatrem" i to było widać, dawno się nie zdarzyły kryzysy po przejechaniu zaledwie kilkunastu kilometrów. W każdym razie Dźwirzyno zaliczone, choć tempem bardzo spacerowym. Idzie wiosna i powinno być coraz lepiej.






Kategoria >20 km, W towarzystwie
Nowy rok rozpoczęty
-
DST
10.20km
-
Czas
00:34
-
VAVG
18.00km/h
-
VMAX
23.40km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 1 stycznia 2024 | dodano: 01.01.2024
Jak co roku od czterech lat symboliczną przejażdżką nad morze zaczynam nowy rok. Dziś "dyszka" do kołobrzeskiego molo i z powrotem.


Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie
Sylwestrowo do Mrzeżyna
-
DST
49.01km
-
Czas
02:32
-
VAVG
19.35km/h
-
VMAX
37.00km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 grudnia 2023 | dodano: 31.12.2023
Sylwestrowy wypad na herbatę do Mrzeżyna, tym razem w towarzystwie Kuby. W sumie droga bez większej historii. Trochę rozmów, trochę dzwonienia dzwonkiem na spacerowiczów (głównie w Dźwirzynie), powrót pod lekki wiatr. W Mrzeżynie zajrzeliśmy do portu, a potem na herbatę do Żabki. Ogólnie przyjemna jazda. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!






Kategoria >20 km, Poza powiat, W towarzystwie
Z wiatrem do Koszalina
-
DST
53.14km
-
Czas
02:51
-
VAVG
18.65km/h
-
VMAX
33.50km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 27 grudnia 2023 | dodano: 31.12.2023
Poświąteczna spokojna przejażdżka do Koszalina zaliczona. Łącznie, po miesięcznej przerwie, wyszło 53 km. Standardowo połączenie nadmorskiej R-10 (Via Baltica na odcinku Kołobrzeg - Mielno) i R-15A (łącznik Starego Kolejowego Szlaku na odcinku Mielno - Koszalin). Po drodze zrobiłem kilka przystanków, w tym dłuższy w Chłopach na przystani rybackiej na herbatę i już w Koszalinie na Orlenie na gorącą czekoladę. Powrót pociągiem.








Kategoria >20 km, >50 km, Pociąg, Poza powiat, Samotnie
Do Chłopów na herbatę
-
DST
69.59km
-
Czas
03:41
-
VAVG
18.89km/h
-
VMAX
37.00km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 listopada 2023 | dodano: 26.11.2023
Elegancko dziś pojeżdżone. Temperatura ok. 1-2 stopnie, odczuwalna parę stopni poniżej zera. Trochę wiało, w dodatku jak wracałem to wiatr złośliwie zmienił kierunek i zamiast z boku prawie przez 30 km wiał mi w twarz, ale dałem radę. Łącznie wyszło ok. 70 km, więc bardzo fajny dystans jak na tę porę roku.
Ogólnie pojechałem z nastawieniem, że jadę na herbatę do Sarbinowa, ale tam nie było gdzie jej kupić, więc wydłużyłem trasę do przystani rybackiej w Chłopach. Tam ok. pół godziny przerwy na duuużą herbatę i drogą powrotną już pod wiatr, z jeszcze jednym około 10-minutowym przystankiem koło Żabki w Ustroniu Morskim na kolejną herbatę i batona na rozgrzanie i regenerację. Na koniec jeszcze mała runda po mieście.
Trasa: Kołobrzeg - Sianożęty - Ustronie Morskie - Pleśna - Gąski - Sarbinowo - Chłopy. Powrót tak samo tylko wolniej.






Ogólnie pojechałem z nastawieniem, że jadę na herbatę do Sarbinowa, ale tam nie było gdzie jej kupić, więc wydłużyłem trasę do przystani rybackiej w Chłopach. Tam ok. pół godziny przerwy na duuużą herbatę i drogą powrotną już pod wiatr, z jeszcze jednym około 10-minutowym przystankiem koło Żabki w Ustroniu Morskim na kolejną herbatę i batona na rozgrzanie i regenerację. Na koniec jeszcze mała runda po mieście.
Trasa: Kołobrzeg - Sianożęty - Ustronie Morskie - Pleśna - Gąski - Sarbinowo - Chłopy. Powrót tak samo tylko wolniej.






Kategoria >20 km, >50 km, Poza powiat, Samotnie
Na gorącą czekoladę
-
DST
16.60km
-
Czas
00:55
-
VAVG
18.11km/h
-
VMAX
24.20km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 listopada 2023 | dodano: 21.11.2023
Jak wracam z pracy jest już ciemno, a że z reguły staram się unikać wieczornych wypadów za miasto zostaje jazda po mieście. Tym razem pojechałem na drugi koniec Kołobrzegu na stację Orlen napić się gorącej czekolady. W obie strony trasą nadmorską i dalej wzdłuż ul. Solnej i Żurawiej. W drodze powrotnej przy wjeździe do portu niespodzianka - zatrzymały mnie kilka minut wagony kolejowe, które akurat przetaczano z portu na dworzec.
Pogoda trafiła się całkiem fajna - lekko na plusie, praktycznie bez wiatru, bez opadów. Dopiero pod koniec nad morzem pojawiła się lekka mgła, przez co spadła temperatura odczuwalna.



Pogoda trafiła się całkiem fajna - lekko na plusie, praktycznie bez wiatru, bez opadów. Dopiero pod koniec nad morzem pojawiła się lekka mgła, przez co spadła temperatura odczuwalna.



Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie
Wieczorne Grzybowo
-
DST
21.91km
-
Czas
01:09
-
VAVG
19.05km/h
-
VMAX
26.60km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 listopada 2023 | dodano: 16.11.2023
Po ostatnich problemach zdrowotnych udało się w końcu wyjść na rower. Po pracy, po godzinie 17 zebrałem się i ruszyłem przez miasto. Postanowiłem pojechać do Grzybowa zobaczyć nową fontannę uruchomioną parę dni temu.
W tamtą stronę pojechałem przez Korzystno, z powrotem przez dzielnicę uzdrowiskową. Jechało się dobrze, było trochę obaw o spotkanie z dzikimi zwierzętami w lesie i na łąkach między miejscowościami, ale na szczęście nic takiego nie miało miejsca.
Na koniec zajechałem do Parku Rekreacji "Prugar" na herbatę i kilka partyjek bilarda, po czym, już w towarzystwie Michała, wróciłem do domu.

W tamtą stronę pojechałem przez Korzystno, z powrotem przez dzielnicę uzdrowiskową. Jechało się dobrze, było trochę obaw o spotkanie z dzikimi zwierzętami w lesie i na łąkach między miejscowościami, ale na szczęście nic takiego nie miało miejsca.
Na koniec zajechałem do Parku Rekreacji "Prugar" na herbatę i kilka partyjek bilarda, po czym, już w towarzystwie Michała, wróciłem do domu.

Kategoria >20 km, Samotnie
Orlik
-
DST
5.30km
-
Czas
00:18
-
VAVG
17.67km/h
-
VMAX
26.20km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 października 2023 | dodano: 24.10.2023
Wieczorny wypad na orlika do Budzistowa.
Kategoria <20 km, Samotnie
Karlino - Kołobrzeg
-
DST
54.55km
-
Czas
02:45
-
VAVG
19.84km/h
-
VMAX
35.00km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 13 października 2023 | dodano: 13.10.2023
Troszkę dziś pokręcone po pograniczu powiatów białogardzkiego, koszalińskiego i kołobrzeskiego. Łącznie 54,5 km ze średnią 19,7 km/h. Trasa trochę planowana, trochę zmieniana w trakcie na spontanie.
Wystartowałem z Karlina, dokąd dostałem się pociągiem. Lubię ruszać z Karlina, bo w kierunku Kołobrzegu można wybrać różne warianty tras. Dziś postanowiłem jechać na wschód od drogi wojewódzkiej. Kawałek za Mierzynem, na granicy powiatów, skończyła się ścieżka rowerowa i dalej trzeba było jechać szosą. W Skoczowie było trochę bruku, ale do Strachomina jechało się bardzo fajnie, tym bardziej, że wiatr wiał w plecy.
W Strachominie zmieniłem pierwotną trasę. Zamiast jechać na Rusowo i Kukinię pojechałem płytówką do Tymienia. Niestety zaczęło lekko padać i deszcz towarzyszył mi już do końca wycieczki. Płytami dojechałem do Tymienia, a dalej szutrem do Śmiechowa. Tam zatrzymałem się przy zabytkowym kościółku zbudowanym na przełomie XIII i XIV wieku, a następnie pojechałem do Gąsek. W Gąskach przerwa na ciepłą zupę przy latarni morskiej, a potem nadmorską R-10 pojechałem do domu. Łącznie wyszło 54,5 km, z czego ok. 35 km przejechałem w deszczu. Mimo to wycieczka udana.
Trasa: Karlino - Brzeźno - Daszewo - Mierzyn - Skoczów - Strachomino - Tymień - Śmiechów - Paprotno - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg










Wystartowałem z Karlina, dokąd dostałem się pociągiem. Lubię ruszać z Karlina, bo w kierunku Kołobrzegu można wybrać różne warianty tras. Dziś postanowiłem jechać na wschód od drogi wojewódzkiej. Kawałek za Mierzynem, na granicy powiatów, skończyła się ścieżka rowerowa i dalej trzeba było jechać szosą. W Skoczowie było trochę bruku, ale do Strachomina jechało się bardzo fajnie, tym bardziej, że wiatr wiał w plecy.
W Strachominie zmieniłem pierwotną trasę. Zamiast jechać na Rusowo i Kukinię pojechałem płytówką do Tymienia. Niestety zaczęło lekko padać i deszcz towarzyszył mi już do końca wycieczki. Płytami dojechałem do Tymienia, a dalej szutrem do Śmiechowa. Tam zatrzymałem się przy zabytkowym kościółku zbudowanym na przełomie XIII i XIV wieku, a następnie pojechałem do Gąsek. W Gąskach przerwa na ciepłą zupę przy latarni morskiej, a potem nadmorską R-10 pojechałem do domu. Łącznie wyszło 54,5 km, z czego ok. 35 km przejechałem w deszczu. Mimo to wycieczka udana.
Trasa: Karlino - Brzeźno - Daszewo - Mierzyn - Skoczów - Strachomino - Tymień - Śmiechów - Paprotno - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg










Kategoria >20 km, >50 km, Pociąg, Poza powiat, Samotnie
Na mecz do Charzyna
-
DST
32.12km
-
Czas
01:48
-
VAVG
17.84km/h
-
VMAX
35.50km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 8 października 2023 | dodano: 10.10.2023
Przez kilka dni mocno wiało, ale na niedzielę miało się uspokoić, więc zaplanowałem niedzielny wypad na mecz derbowy do Charzyna. Namówiłem Kubę i Marcina, ale dzień wcześniej Kuba napisał, że nie da rady. My z Marcinem, mimo, że wiatr jednak się nie uspokoił, postanowiliśmy pojechać. Droga do Charzyna minęła szybko, bo jechaliśmy z wiatrem. Pogoda mimo wiatru była fantastyczna. Dość ciepło i słonecznie, zresztą okazało się, że tam na boisku prawie nie wiało. Gospodarze wygrali 5:2, a na drogę powrotną dołączył jeszcze jeden kolega, którego spotkaliśmy na meczu. Powrót minął spokojnie na rozmowach. Niby lekko pod wiatr, na szczęście słabnący, ale za to duża część trasy z górki. Całe szczęście, mimo niekorzystnych prognoz dotyczących wiatru nie odpuściłem wyjazdu.


Kategoria >20 km, Na mecz, W towarzystwie





















