blog rowerowy

Kwiatek na rowerze

Wypad po tysiąc

  • DST 44.01km
  • Czas 02:35
  • VAVG 17.04km/h
  • VMAX 35.50km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 30 grudnia 2022 | dodano: 31.12.2022

Wypad w celu osiągnięcia mojej minimalnej granicy przyzwoitości, czyli tysiąca kilometrów w roku. Liczyłem na więcej, ale niestety kontuzja wyłączyła mnie praktycznie na całe lato, a ostatnie tygodnie to też problemy zdrowotne...

Tuż po 12 zebrałem się i wyruszyłem. Pierwsze kilkanaście kilometrów na południe, czyli jazda pod wiatr. To, kilka lekkich podjazdów i brak formy zmęczyły mnie, więc lekko zmodyfikowałem trasę i pojechałem na wschód w stronę Ustronia Morskiego. Od tej pory wiatr już nie przeszkadzał. Przez Czernin, Stojkowo i Kukinię dojechałem do Ustronia. Za Kukinią chciałem pojechać spokojniejszą boczną drogą i wpakowałem się na plac budowy, co oznaczało ponad 2 km jazdy po błotnistej nawierzchni... W Ustroniu Morskim przerwa na herbatę na stacji benzynowej i powrót nadmorską R-10 do domu. Tuż za Sianożętami pękł tysiąc.














Kategoria >20 km, Samotnie

Trzebiatów - Kołobrzeg

  • DST 39.92km
  • Czas 02:11
  • VAVG 18.28km/h
  • VMAX 34.50km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 29 grudnia 2022 | dodano: 30.12.2022

Pogoda dopisała, w pracy wolne to trzeba trochę odbudować formę. Po śniadaniu zapakowałem się do pociągu i pojechałem do Trzebiatowa, skąd zaplanowałem powrót do domu na rowerze.

W Trzebiatowie pojawiłem się ok. 11. Najpierw podjechałem na przystrojony świątecznie rynek, a następnie ruszyłem drogą rowerową w stronę Mrzeżyna. W Trzebuszu ze ścieżki, która odbija w kierunku Robów, a potem przechodzi w 3-km odcinek z niewygodnych płyt jumbo, zjechałem na szosę, na której o tej porze roku panuje niewielki ruch samochodowy. 

W Mrzeżynie zajrzałem do portu, cyknąłem parę fotek i trasą R-10 pojechałem w stronę Kołobrzegu. W Dźwirzynie kilkanaście minut przerwy na plaży na herbatę i batona z Żabki i spokojny powrót do domu.

Pogoda dopisała, trochę wiało, ale w kierunku korzystnym dla mnie, momentami wychodziło słońce i było ciepło jak na koniec grudnia. Tylko w Dźwirzynie złapał mnie lekki przelotny deszcz.












Kategoria >20 km, Pociąg, Poza powiat, Samotnie

Ustronie Morskie

  • DST 24.26km
  • Czas 01:21
  • VAVG 17.97km/h
  • VMAX 31.00km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 23 grudnia 2022 | dodano: 23.12.2022

Przedświąteczna przejażdżka do Ustronia Morskiego na herbatę, której ostatecznie nie wypiłem, bo sklepik, w którym zawsze kupuję był zamknięty. Powrót trochę trudniejszy, bo pod wiatr, w dodatku po ostatnich problemach zdrowotnych moja kondycja w zasadzie nie istnieje...


Kategoria >20 km, Samotnie

Rozruch po pracy

  • DST 9.85km
  • Czas 00:35
  • VAVG 16.89km/h
  • VMAX 22.90km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 28 listopada 2022 | dodano: 28.11.2022

Mały wieczorny rozruch po pracy po czterech tygodniach przerwy - do latarni morskiej i z powrotem. 








Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Wieczorem po mieście

  • DST 17.42km
  • Czas 01:06
  • VAVG 15.84km/h
  • VMAX 23.80km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 31 października 2022 | dodano: 31.10.2022

W ramach walki z wieczorną nudą przejechałem się rowerem po Kołobrzegu spacerowym tempem. Trasa przebiegała następujaco: Ogrody - centrum - port rybacki - Radzikowo - cmentarz - centrum - latarnia morska - molo - uzdrowiska - Ogrody. Na cmentarzu zapaliłem świeczkę, a w drodze powrotnej zajrzałem do zaprzyjaźnionego Parku Rekreacji "Prugar" na herbatę.












Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Wieczorem przez miasto

  • DST 3.76km
  • Czas 00:15
  • VAVG 15.04km/h
  • VMAX 32.60km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 21 października 2022 | dodano: 26.10.2022

Szybki wypad na miasto pożyczonym rowerem.


Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Runda po mieście

  • DST 16.35km
  • Czas 00:59
  • VAVG 16.63km/h
  • VMAX 27.50km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 października 2022 | dodano: 10.10.2022

Popołudniowy spacer po mieście - z domu na cmentarz, dalej przez Radzikowo na Orlen po gorącą czekoladę, stamtąd do portu i dzielnicą nadmorską powrót do domu.










Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie

Na orlika do Budzistowa

  • DST 5.35km
  • Czas 00:21
  • VAVG 15.29km/h
  • VMAX 20.70km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 października 2022 | dodano: 03.10.2022

Wieczorny wypad rowerem na orlika do Budzistowa i powrót po godzinie grania w piłkę, w obie strony przy dość silnym wietrze.


Kategoria <20 km, Samotnie

Dźwirzyno z książką

  • DST 30.69km
  • Czas 01:45
  • VAVG 17.54km/h
  • VMAX 34.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 30 września 2022 | dodano: 03.10.2022

Plan był zupełnie inny, zmieniał się kilka razy, ale ostatnie dni były mocno męczące, więc ostatecznie postanowiłem odpocząć z książką w Dźwirzynie na tarasie widokowym. W drodze powrotnej jeszcze przystanek na herbatę w Grzybowie. 






Kategoria >20 km, Samotnie

Koszalińska wąskotorówka... na rowerze

  • DST 78.83km
  • Czas 04:28
  • VAVG 17.65km/h
  • VMAX 32.50km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Kross Trans 2.0
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 10 września 2022 | dodano: 12.09.2022

To był udany dzień :) 79 km przejechane na rowerze, zdobyta gmina Bobolice (69. na koncie), bardzo fajna przejażdżka koszalińską wąskotorówką z Rosnowa do Koszalina.

Miało być za tydzień, ale na dziś były lepsze prognozy pogody, a przypadkiem trafił się wolny dzień. Prognozy prognozami, ale od Tychowa do Rosnowa jechałem w deszczu... Zresztą, od Koszalina do Mielna też. W Mielnie obiad, w czasie którego przestało w końcu padać i można było normalnie jechać do domu.

Wystartowałem ze stacji PKP w Tychowie. W mieście zajrzałem na chwilę na plac dożynkowy i na cmentarz, na którym znajduje się największy w Polsce głaz narzutowy Trygław. Dalej pojechałem szosą w kierunku Bobolic, z której po paru kilometrach odbiłem w lewo na Tyczewo. Sam przejazd przez Tyczewo po mokrym bruku niezbyt komfortowy, ale ogólnie jazda przez lasy w okolicach Tychowa, nawet mimo niezbyt mocnego na szczęście deszczu, całkiem przyjemna. Przed Świelinem wjechałem do gminy Bobolice, której nie miałem jeszcze zaliczonej. Ze Świelina pojechałem szutrowym skrótem do Krępy, minąłem budowę drogi S11 i dojechałem do Rosnowa pół godziny przed odjazdem wąskotorówki.

Przejazd kolejką do Koszalina potrwał mniej więcej godzinę. W Koszalinie dalej padało i tak do Mielna. W Mielnie zatrzymałem się na obiad, a następnie Velo Balticą wróciłem do domu, w końcówce już nieco zmęczony.

Trasa I: Tychowo - Tyczewo - Świelino - Krępa - Rosnowo

Trasa II: Koszalin - Mścice - Strzeżenice - Mielno - Mielenko - Chłopy - Sarbinowo - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg


























Kategoria >50 km, >20 km, Gminobranie, Pociąg, Poza powiat, Samotnie