Nad rzekę Czerwoną
-
DST
39.53km
-
Czas
01:59
-
VAVG
19.93km/h
-
VMAX
33.50km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 sierpnia 2015 | dodano: 11.08.2015
Wypad z Kubą do ujścia rzeki Czerwonej za Ustroniem Morskim
Kategoria >20 km, Poza powiat, W towarzystwie
Karcino
-
DST
39.30km
-
Czas
01:51
-
VAVG
21.24km/h
-
VMAX
36.00km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 17 lipca 2015 | dodano: 17.07.2015
Kolejny wypad z Marcinem do Karcina na trening, powrót dla urozmaicenia przez Dźwirzyno.
Route 3 153 935 - powered by www.bikemap.net
Kategoria >20 km, W towarzystwie
Karcino
-
DST
36.26km
-
Czas
01:42
-
VAVG
21.33km/h
-
VMAX
32.50km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 26 czerwca 2015 | dodano: 26.06.2015
Wyjazd z Krzyśkiem, Marcinem i Szymonem do Karcina na trening młodzieży
Kategoria >20 km, W towarzystwie
Popołudniowy spontan
-
DST
45.33km
-
Czas
02:16
-
VAVG
20.00km/h
-
VMAX
35.00km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 czerwca 2015 | dodano: 23.06.2015
W przerwie między deszczem i deszczem wyszło trochę słońca, więc szybka
decyzja - rower. Pojechałem najpierw na południe, przez Niekanin, Obroty
i Bogucino do skrzyżowania koło Pustar. Tam chwila przerwy i analiza
czy lepiej jechać na Ząbrowo (ostro w dół, potem ostro w górę i raczej
niezbyt dobra nawierzchnia), czy w lewo w stronę Dygowa (płasko i
idealnie równy asfalt). Decyzja mogła być tylko jedna. Skręciłem w lewo,
przejechałem przez Świelubie i Bardy, by dojechać do Dygowa.
Tam przerwa na łyk wody na Placu Wolności i dalej kierunek Ustronie
Morskie. Za Kukinią powycinane kawałki asfaltu, droga przygotowana do
łatania dziur. Trzeci postój chciałem zrobić przy zejściu na plażę w
Sianożętach, ale wszystkie ławki okupowali turyści, w dodatku latało
dużo robactwa, więc szybko się zwinąłem. Zatrzymałem się dopiero przy
zejściu na plażę przed Podczelem na wysokości lotniska. Tam 5 minut
przerwy na schodach prowadzących na piasek i ostatni odcinek 6 km do
domu. Wypad bardzo luźny, sporo robienia zdjęć, ale mimo to prędkość
wyszła całkiem niezła, w sumie spodziewałem się niższej średniej.
Wróciłem do domu po 20, a 45 minut później się rozpadało...














Kategoria >20 km
Karcino
-
DST
36.85km
-
Czas
01:51
-
VAVG
19.92km/h
-
VMAX
35.00km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 czerwca 2015 | dodano: 17.06.2015
Wypad z Marcinem do Karcina na trening piłkarski dzieci i młodzieży z Reska Karcino.


Kategoria >20 km
Korzystno + Grzybowo
-
DST
22.07km
-
Czas
01:13
-
VAVG
18.14km/h
-
VMAX
25.10km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 27 maja 2015 | dodano: 28.05.2015
Wypad z serii "na totalnym spontanie". Leżę na łóżku i myślę "a może na
rower? - nie, za mocno wieje..." 10 minut później: "a może jednak?" I 5
minut później już jechałem. Trasa krótka, Kołobrzeg - Korzystno -
Grzybowo - Kołobrzeg, łącznie 22 km, z czego pierwsze 10 pod dość silny
wiatr. Forma o dziwo dużo lepsza niż podczas niedawnego wypadu do
Białogardu i nawet wiatr, dużo silniejszy niż wtedy, nie dawał tak w
kość. Ogólnie nieźle, myślałem, że
będzie nieco gorzej. Zdjęcie gdzieś na ul. Św. Wojciecha.

Kategoria >20 km
Powrót do jazdy - formy na razie brak...
-
DST
52.40km
-
Czas
03:10
-
VAVG
16.55km/h
-
VMAX
31.00km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 8 maja 2015 | dodano: 08.05.2015
Masakra, wiedziałem, że po ponad dwóch miesiącach przerwy z moją formą rowerową nie jest dobrze, ale żeby aż tak kiepsko? Niby udało się jakimś cudem przejechać te 52 km, ale tempo jazdy tragedia - spacerowo-emeryckie (nie obrażając oczywiście emerytów). Przez dobre 20-25 km wlokłem się nie przekraczając 17 km/h.
Ruszyłem z Białogardu ok. 15:40, początek spokojny, jechało się dobrze. Za Białogardem zaczęło trochę wiać w twarz, ale dobra nawierzchnia drogi wojewódzkiej nr 166 sprawiła, że nie przeszkadzało to zbyt mocno. Wszystko zmieniło się po przekroczeniu krajowej szóstki. Droga do Warnina kategorii bodajże gminnej miała nawierzchnię taką, jaką widać na drugim zdjęciu. Dziura za dziurą, popękany i połatany asfalt, do tego przeciwny wiatr. Za Świeminem skręciłem w lewo w kierunku Mierzyna i droga lekko się poprawiła. Wiatr też teraz był boczny, ale wcześniejszy odcinek nieco sił mnie kosztował, więc prędkość znacząco nie wzrosła. Minąłem Ubysławice i Mierzyn, w którym chciałem zatrzymać się przy sklepie, ale jakoś go przegapiłem. Na wysokości Skoczowa skręciłem na Strachomino. W Skoczowie kilkaset metrów bruku, ale byłem na to gotowy, bo już tamtędy jeździłem. Tuż za wioską zrobiłem 5 minut przerwy na poboczu. W Strachominie dalsze poszukiwanie sklepu - bez efektu. Następnie Rusowo, Kukinia (był sklep, ale przy nim miejscowi pasjonaci orzeźwiających trunków, więc nieco obawiałem się zostawić tam rower bez opieki na czas zakupów), pojechałem więc dalej. Kilka minut przerwy na przystanku w Kukince i udałem się do Ustronia Morskiego. Tam zajechałem na stację benzynową, gdzie zamówiłem w barze herbatę, a że czułem się lekko głodny to zjadłem też bardzo dobrą zupę buraczkową. Zupa chyba dodała mi mocy, a może to efekt ok. półgodzinnego odpoczynku, bo ostatni odcinek do Kołobrzegu przejechany dość dobrym tempem. Do domu dotarłem prawie 4 godziny po starcie z białogardzkiego dworca.
Trasa:
Białogard - Lulewice - Świemino - Ubysławice - Mierzyn - Skoczów - Strachomino - Rusowo - Kukinia - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg
Przejechane gminy:
gm. m. Białogard (NOWA)
gm. Białogard (NOWA)
gm. Biesiekierz (NOWA)
gm. Karlino
gm. Dygowo
gm. Będzino
gm. Ustronie Morskie
gm. m. Kołobrzeg
łącznie zaliczone 48 gmin w Polsce (dziś 3)

Ruszyłem z Białogardu ok. 15:40, początek spokojny, jechało się dobrze. Za Białogardem zaczęło trochę wiać w twarz, ale dobra nawierzchnia drogi wojewódzkiej nr 166 sprawiła, że nie przeszkadzało to zbyt mocno. Wszystko zmieniło się po przekroczeniu krajowej szóstki. Droga do Warnina kategorii bodajże gminnej miała nawierzchnię taką, jaką widać na drugim zdjęciu. Dziura za dziurą, popękany i połatany asfalt, do tego przeciwny wiatr. Za Świeminem skręciłem w lewo w kierunku Mierzyna i droga lekko się poprawiła. Wiatr też teraz był boczny, ale wcześniejszy odcinek nieco sił mnie kosztował, więc prędkość znacząco nie wzrosła. Minąłem Ubysławice i Mierzyn, w którym chciałem zatrzymać się przy sklepie, ale jakoś go przegapiłem. Na wysokości Skoczowa skręciłem na Strachomino. W Skoczowie kilkaset metrów bruku, ale byłem na to gotowy, bo już tamtędy jeździłem. Tuż za wioską zrobiłem 5 minut przerwy na poboczu. W Strachominie dalsze poszukiwanie sklepu - bez efektu. Następnie Rusowo, Kukinia (był sklep, ale przy nim miejscowi pasjonaci orzeźwiających trunków, więc nieco obawiałem się zostawić tam rower bez opieki na czas zakupów), pojechałem więc dalej. Kilka minut przerwy na przystanku w Kukince i udałem się do Ustronia Morskiego. Tam zajechałem na stację benzynową, gdzie zamówiłem w barze herbatę, a że czułem się lekko głodny to zjadłem też bardzo dobrą zupę buraczkową. Zupa chyba dodała mi mocy, a może to efekt ok. półgodzinnego odpoczynku, bo ostatni odcinek do Kołobrzegu przejechany dość dobrym tempem. Do domu dotarłem prawie 4 godziny po starcie z białogardzkiego dworca.
Trasa:
Białogard - Lulewice - Świemino - Ubysławice - Mierzyn - Skoczów - Strachomino - Rusowo - Kukinia - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg
Przejechane gminy:
gm. m. Białogard (NOWA)
gm. Białogard (NOWA)
gm. Biesiekierz (NOWA)
gm. Karlino
gm. Dygowo
gm. Będzino
gm. Ustronie Morskie
gm. m. Kołobrzeg
łącznie zaliczone 48 gmin w Polsce (dziś 3)

Kategoria >50 km
Trzebiatów - Kołobrzeg
-
DST
37.66km
-
Czas
01:59
-
VAVG
18.99km/h
-
VMAX
29.80km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 27 lutego 2015 | dodano: 02.03.2015
W piątek po pracy postanowiłem, korzystając z dobrej pogody, pojeździć rowerem. Padło na trasę Trzebiatów - Kołobrzeg. Pojechał ze mną Kuba. Był to wypad całkowicie rekreacyjny ze spokojną jazdą, zdjęciami itp. Do Trzebiatowa pojechaliśmy popołudniowym pociągiem. Dojechaliśmy tam ok. godz. 16, po czym zrobiliśmy małą rundę po mieście żeby obejrzeć zachowane mury miejskie i inne zabytki centrum miasta.
Po mniej więcej 20-25 minutach kręcenia się po mieście i robieniu zdjęć wyjechaliśmy z Trzebiatowa kierując się na Mrzeżyno. Do Nowielic jechaliśmy ścieżką rowerową, dalej trzeba było zjechać na szosę, na szczęście niemal pustą o tej porze roku. W sezonie panuje tam ogromny ruch, latem to jedna z najbardziej obleganych dróg w okolicy. Od Trzebusza zaczął się ładny nowy asfalt, którym przy bezwietrznej pogodzie dało się podkręcić tempo i aż do Mrzeżyna prędkość utrzymywała się na poziomie 27-28 km/h.
W Mrzeżynie obejrzeliśmy nabrzeże portowe i zrobiliśmy 15-minutową przerwę przy sklepie. Następnie już nadmorską ścieżką rowerową R-10 pojechaliśmy w stronę Kołobrzegu, do którego dotarliśmy chwilę po godzinie 18.
Po mniej więcej 20-25 minutach kręcenia się po mieście i robieniu zdjęć wyjechaliśmy z Trzebiatowa kierując się na Mrzeżyno. Do Nowielic jechaliśmy ścieżką rowerową, dalej trzeba było zjechać na szosę, na szczęście niemal pustą o tej porze roku. W sezonie panuje tam ogromny ruch, latem to jedna z najbardziej obleganych dróg w okolicy. Od Trzebusza zaczął się ładny nowy asfalt, którym przy bezwietrznej pogodzie dało się podkręcić tempo i aż do Mrzeżyna prędkość utrzymywała się na poziomie 27-28 km/h.
W Mrzeżynie obejrzeliśmy nabrzeże portowe i zrobiliśmy 15-minutową przerwę przy sklepie. Następnie już nadmorską ścieżką rowerową R-10 pojechaliśmy w stronę Kołobrzegu, do którego dotarliśmy chwilę po godzinie 18.

Mury miejskie w Trzebiatowie

Przed trzebiatowskim ratuszem

Wyjeżdżamy z Nowielic

Kościół w Trzebuszu

Nabrzeże portowe w Mrzeżynie

Ścieżka rowerowa wzdłuż brzegu jeziora Resko Przymorskie koło Rogowa

Wejście do portu w Dźwirzynie

Do Kołobrzegu wjeżdżamy już po ciemku
Kategoria >20 km, Pociąg, Poza powiat, W towarzystwie
Do Ustronia na herbatkę
-
DST
30.06km
-
Czas
01:29
-
VAVG
20.27km/h
-
VMAX
34.50km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 14 lutego 2015 | dodano: 14.02.2015
Dziś jest idealna pogoda na rower. Kilka stopni na plusie, bez wiatru, słonecznie - prawdziwa wiosna w połowie lutego :) Pojechałem więc na herbatkę do Ustronia Morskiego. Na nadmorskiej ścieżce całkiem sporo rowerzystów, kilku biegaczy i całe tłumy spacerowiczów, którzy jednak nie przeszkadzali w jeździe, a na dźwięk dzwonka grzecznie ustępowali. Tym razem nie traktowałem tego jako wyjazd treningowy tylko zwykłą wycieczkę, mimo to tempo było najlepsze w tym roku. W Ustroniu Morskim na stacji benzynowej kupiłem herbatę i pijąc ją posiedziałem dobre pół godziny na słońcu. Powrót też spokojny równie szybkim tempem, a może nawet odrobinę szybszym.




Kategoria >20 km, Samotnie
Po mieście
-
DST
8.40km
-
Czas
00:30
-
VAVG
16.80km/h
-
VMAX
24.20km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 lutego 2015 | dodano: 11.02.2015
Załatwianie spraw na mieście
Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie





















