Wpisy archiwalne w kategorii
>20 km
| Dystans całkowity: | 13061.75 km (w terenie 8.13 km; 0.06%) |
| Czas w ruchu: | 671:57 |
| Średnia prędkość: | 19.04 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 48.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 703 m |
| Liczba aktywności: | 299 |
| Średnio na aktywność: | 43.68 km i 2h 18m |
| Więcej statystyk | |
Rano po okolicy
-
DST
28.61km
-
Czas
01:31
-
VAVG
18.86km/h
-
VMAX
29.30km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 16 listopada 2024 | dodano: 17.11.2024
W sobotę po śniadaniu wybrałem się na przejażdżkę po okolicznych miejscowościach. Trochę wiało, ale pogoda była całkiem przyjemna do jazdy. Z Kołobrzegu, przez Zieleniewo pojechałem drogą rowerową do Bezprawia, tam zjechałem na drogę z płyt betonowych do Przećmina. W Przećminie wróciła ścieżka rowerowa, którą pojechałem do Korzystna i dalej ulicą do Grzybowa. W Grzybowie krótka wizyta nad morzem i wróciłem do domu.
















Kategoria >20 km, Samotnie
Do Gościna na herbatę
-
DST
42.89km
-
Czas
02:11
-
VAVG
19.64km/h
-
VMAX
34.00km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 8 listopada 2024 | dodano: 08.11.2024
Dziś w towarzystwie Daniela pojechałem do Gościna. Spotkaliśmy się około 11 i ruszyliśmy. Do Charzyna dojechaliśmy dość szybko, tam przystanek przy sklepie na małe zakupy. Z Charzyna zamiast ścieżki rowerowej wybraliśmy szosę do Ząbrowa przez Ołużną. Okazało się, że niedawno położyli nam nowy asfalt i teraz jedzie się dużo wygodniej.
W Gościnie zajechaliśmy do Żabki na herbatę, zrobiliśmy kilkanaście minut przerwy i ruszyliśmy w drogę powrotną. Powrót już w zasadzie bez przystanków (poza jednym na łyk wody). W Kołobrzegu miałem małą przygodę, pękła mi ośka w tylnym kole. Na szczęście stało się to w centrum miasta, a nie gdzieś na trasie. Rower jest już w serwisie i będzie jak nowy.





W Gościnie zajechaliśmy do Żabki na herbatę, zrobiliśmy kilkanaście minut przerwy i ruszyliśmy w drogę powrotną. Powrót już w zasadzie bez przystanków (poza jednym na łyk wody). W Kołobrzegu miałem małą przygodę, pękła mi ośka w tylnym kole. Na szczęście stało się to w centrum miasta, a nie gdzieś na trasie. Rower jest już w serwisie i będzie jak nowy.





Kategoria >20 km, W towarzystwie
Ustronie Morskie
-
DST
27.21km
-
Czas
01:21
-
VAVG
20.16km/h
-
VMAX
31.50km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 2 listopada 2024 | dodano: 02.11.2024
Kolejny jesienny wypad na mecz, tym razem na okręgówkę do Ustronia Morskiego. Dość silny zimny wiatr wiał od morza nie przeszkadzał ani nie pomagał, obniżał jednak temperaturę odczuwalną. Poza tym pogoda kapitalna. Starałem się więc jechać płynnie i raczej nie zatrzymywać po drodze.
Sam mecz bez większej historii. Gospodarze (Astra Ustronie Morskie) pokonali Spójnię Świdwin aż 7:0.




Sam mecz bez większej historii. Gospodarze (Astra Ustronie Morskie) pokonali Spójnię Świdwin aż 7:0.




Kategoria >20 km, Na mecz, Samotnie
Na mecz do Karcina
-
DST
38.35km
-
Czas
02:02
-
VAVG
18.86km/h
-
VMAX
29.10km/h
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 27 października 2024 | dodano: 29.10.2024
W niedzielę po śniadaniu pojechałem do Karcina. O godzinie 11:00 odbywał się ram mecz A Klasy. W tamtą stronę pojechałem szosą przez Stary Borek, wróciłem polami i ścieżką rowerową przez Dźwirzyno. W Karcinie, oprócz meczu, odwiedziłem też znajomych na herbatę. Wypad udany, pogoda całkiem przyjemna.
TRASA: Kołobrzeg - Zieleniewo - Korzystno - Stary Borek - Nowogardek - Głowaczewo - Karcino - Dźwirzyno - Grzybowo - Kołobrzeg








Kategoria >20 km, Na mecz, Samotnie
Wieczorne Grzybowo
-
DST
22.05km
-
Czas
01:12
-
VAVG
18.38km/h
-
VMAX
27.70km/h
-
Temperatura
11.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 24 października 2024 | dodano: 25.10.2024
Po pracy wybrałem się na mały rozruch rowerowy do Grzybowa. Dotarłem tam gdy słońce już zachodziło za horyzont, zrobiłem parę fotek na plaży i wróciłem do domu.












Kategoria >20 km, Samotnie
Po selfie z ziemniakiem
-
DST
100.51km
-
Czas
05:18
-
VAVG
18.96km/h
-
VMAX
44.50km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 20 września 2024 | dodano: 22.09.2024
Setka pękła :) Dokręcona końcówka na siłę, ale jest! A pojechałem tylko zrobić selfie z ziemniakiem ;P
Wymyśliłem sobie, że pojadę dziś do Biesiekierza pod pomnik ziemniaka i wrócę trochę inną drogą. Do Rusowa miałem ścieżkę rowerową i jechało się przyzwoicie, chociaż pod wiatr. W Rusowie fotka zabytkowego kościoła, a potem spotkanie z lokalnymi przewodnikami.
Zajeżdżam pod wejście do parku dworskiego, pod drzewem przy stoliku siedzi dwóch panów i relaksuje się przy chłodnych napojach ;) Nagle jeden pyta:
- Pan Polak?
(ja) - Tak, oczywiście.
- Aaa, ale tu nie ma co zwiedzać.
- Rozumiem, dziękuję. Zrobię zdjęcie i jadę.
- Wszystko się rozleciało...
- No niestety. Miłego dnia Panowie!
Przez Strachomino dojechałem do Skoczowa, gdzie obejrzałem zza płotu pałac z XIX wieku, a następnie (dalej pod wiatr) minąłem Mierzyn, Ubysławice, Warnino i Kraśnik żeby dojechać do Biesiekierza. Tam selfie z pomnikiem ziemniaka, chwila przerwy i jadę dalej, już w drogę powrotną.
W Parnowie zajrzałem do pałacu, który teraz jest bodajże hotelem, spa, czy coś. Od Parnowa wszędzie było widać dekoracje dożynkowe. Kilka dni temu w Dobrzycy odbywały się dożynki powiatu koszalińskiego. Dojechałem do Gąsek i szukałem miejsca, gdzie można coś zjeść, niestety otwarty był tylko lokal przy latarni morskiej, a kolejka była akurat kosmiczna...
Na zupkę stanąłem w Ustroniu Morskim, pół godziny przerwy pozwoliło doładować bateryjki i pokonać kryzys, więc do Kołobrzegu dojechałem bez problemów. Na miejscu jeszcze mała przejażdżka do latarni morskiej żeby dokręcić do setki i powrót do domu.
Trasa: KOŁOBRZEG - Sianożęty - Ustronie Morskie - Kukinka - Kukinia - Rusowo - Strachomino - Skoczów - Mierzyn - Ubysławice - Warnino - Kraśnik - Biesiekierz - Parnowo - Popowo - Wierzchomino - Dobrzyca - Borkowice - Śmiechów - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - KOŁOBRZEG












Wymyśliłem sobie, że pojadę dziś do Biesiekierza pod pomnik ziemniaka i wrócę trochę inną drogą. Do Rusowa miałem ścieżkę rowerową i jechało się przyzwoicie, chociaż pod wiatr. W Rusowie fotka zabytkowego kościoła, a potem spotkanie z lokalnymi przewodnikami.
Zajeżdżam pod wejście do parku dworskiego, pod drzewem przy stoliku siedzi dwóch panów i relaksuje się przy chłodnych napojach ;) Nagle jeden pyta:
- Pan Polak?
(ja) - Tak, oczywiście.
- Aaa, ale tu nie ma co zwiedzać.
- Rozumiem, dziękuję. Zrobię zdjęcie i jadę.
- Wszystko się rozleciało...
- No niestety. Miłego dnia Panowie!
Przez Strachomino dojechałem do Skoczowa, gdzie obejrzałem zza płotu pałac z XIX wieku, a następnie (dalej pod wiatr) minąłem Mierzyn, Ubysławice, Warnino i Kraśnik żeby dojechać do Biesiekierza. Tam selfie z pomnikiem ziemniaka, chwila przerwy i jadę dalej, już w drogę powrotną.
W Parnowie zajrzałem do pałacu, który teraz jest bodajże hotelem, spa, czy coś. Od Parnowa wszędzie było widać dekoracje dożynkowe. Kilka dni temu w Dobrzycy odbywały się dożynki powiatu koszalińskiego. Dojechałem do Gąsek i szukałem miejsca, gdzie można coś zjeść, niestety otwarty był tylko lokal przy latarni morskiej, a kolejka była akurat kosmiczna...
Na zupkę stanąłem w Ustroniu Morskim, pół godziny przerwy pozwoliło doładować bateryjki i pokonać kryzys, więc do Kołobrzegu dojechałem bez problemów. Na miejscu jeszcze mała przejażdżka do latarni morskiej żeby dokręcić do setki i powrót do domu.
Trasa: KOŁOBRZEG - Sianożęty - Ustronie Morskie - Kukinka - Kukinia - Rusowo - Strachomino - Skoczów - Mierzyn - Ubysławice - Warnino - Kraśnik - Biesiekierz - Parnowo - Popowo - Wierzchomino - Dobrzyca - Borkowice - Śmiechów - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - KOŁOBRZEG












Kategoria >100 km, >20 km, >50 km, Poza powiat, Samotnie
Białogard - Kołobrzeg przez Mielno
-
DST
91.86km
-
Czas
04:45
-
VAVG
19.34km/h
-
VMAX
33.50km/h
-
Temperatura
28.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 6 września 2024 | dodano: 12.09.2024
W piątek udało się przejechać 92 km z Białogardu, przez Koszalin do Kołobrzegu. To pierwsza taka długa trasa od kilku tygodni. Pojechałem do Białogardu przedpołudniowym Regio i ruszyłem z miasta zahaczając o rynek.
Na początku "górska premia" w Klępinie Białogardzkim, potem przyjemna jazda wioskami gmin Białogard i Świeszyno do Strzekęcina. Tam chwila przerwy przy pałacu i ścieżką rowerową do Koszalina. Podziwiam ludzi, którzy jeżdżą tamtędy w drugą stronę, odniosłem wrażenie, że od Strzekęcina do Konikowa jechałem praktycznie cały czas z górki.
W Konikowie pauza na Orlenie i jazda do Koszalina. Przebiłem się przez miasto terenami zielonymi nad Dzierżęcinką, zaglądając na chwilę pod ratusz.
Kolejna dłuższa przerwa (czyli więcej niż 5 minut) była na plaży w Mielnie, potem obiad z Sarbinowie i powrót do domu bez większych historii, tym bardziej, że od Mielna było cały czas z wiatrem.
Trasa: Białogard - Klępino Białogardzkie - Dargikowo - Pomianowo - Żeleźno - Wronie Gniazdo - Bardzlino - Golica - Strzekęcino - Chłopska Kępa - Świeszyno - Chałupy - Konikowo - Koszalin - Mścice - Strzeżenice - Mielno - Mielenko - Chłopy - Sarbinowo - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg











Na początku "górska premia" w Klępinie Białogardzkim, potem przyjemna jazda wioskami gmin Białogard i Świeszyno do Strzekęcina. Tam chwila przerwy przy pałacu i ścieżką rowerową do Koszalina. Podziwiam ludzi, którzy jeżdżą tamtędy w drugą stronę, odniosłem wrażenie, że od Strzekęcina do Konikowa jechałem praktycznie cały czas z górki.
W Konikowie pauza na Orlenie i jazda do Koszalina. Przebiłem się przez miasto terenami zielonymi nad Dzierżęcinką, zaglądając na chwilę pod ratusz.
Kolejna dłuższa przerwa (czyli więcej niż 5 minut) była na plaży w Mielnie, potem obiad z Sarbinowie i powrót do domu bez większych historii, tym bardziej, że od Mielna było cały czas z wiatrem.
Trasa: Białogard - Klępino Białogardzkie - Dargikowo - Pomianowo - Żeleźno - Wronie Gniazdo - Bardzlino - Golica - Strzekęcino - Chłopska Kępa - Świeszyno - Chałupy - Konikowo - Koszalin - Mścice - Strzeżenice - Mielno - Mielenko - Chłopy - Sarbinowo - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg











Kategoria >20 km, >50 km, Pociąg, Poza powiat, Samotnie
Gąski
-
DST
45.88km
-
Czas
02:18
-
VAVG
19.95km/h
-
VMAX
34.50km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 września 2024 | dodano: 02.09.2024
Na niedzielę zaplanowałem przejażdżkę do Gąsek. Cały sierpień byłem tak zawalony pracą i różnymi innymi zajęciami, że nawet nie było kiedy pojeździć. Zmobilizowałem się więc w końcu w ten weekend.
Wyjechałem z domu ok. 10:30 i bez większych przystanków w niewiele ponad godzinę dojechałem do Gąsek. Wiedziałem, że o 12 będzie tam mecz B Klasy, więc zajrzałem na boisko żeby go obejrzeć. Gospodarze przegrali 3:4, a ja wróciłem do domu z krótką przerwą na odpoczynek w Podczelu.
Dobrze wrócić, chociaż mocy trochę brak.








Wyjechałem z domu ok. 10:30 i bez większych przystanków w niewiele ponad godzinę dojechałem do Gąsek. Wiedziałem, że o 12 będzie tam mecz B Klasy, więc zajrzałem na boisko żeby go obejrzeć. Gospodarze przegrali 3:4, a ja wróciłem do domu z krótką przerwą na odpoczynek w Podczelu.
Dobrze wrócić, chociaż mocy trochę brak.








Kategoria >20 km, Na mecz, Poza powiat, Samotnie
Do Niechorza na mecz
-
DST
87.73km
-
Czas
04:41
-
VAVG
18.73km/h
-
VMAX
40.00km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 20 lipca 2024 | dodano: 27.08.2024
Często jeździmy na mecze Wybrzeża Rewalskiego do Niechorza, przeważnie samochodem. Tym razem pojechaliśmy rowerami. Towarzyszyli mi Marcin i Mariusz, był to lipcowy sparing przed startem rozgrywek III ligi, do której Wybrzeże awansowało w czerwcu po raz pierwszy w historii.
Sama jazda w obie strony to tempo bardzo rekreacyjne, dużo rozmów, przystanków, relaksu nad brzegiem morza. Pogoda dopisała, więc jechało się bardzo przyjemnie. Zawodnicy przegrali, ale nie wynik jest w sparingu najważniejszy. W drodze powrotnej prawie godzinka przerwy na klifie na punkcie widokowym za Pogorzelicą i obiad w Mrzeżynie.



Kategoria >20 km, >50 km, Na mecz, Poza powiat, W towarzystwie
Ustronie Morskie
-
DST
29.87km
-
Czas
01:32
-
VAVG
19.48km/h
-
VMAX
38.50km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 16 lipca 2024 | dodano: 19.07.2024
We wtorkowe popołudnie Marcin wyciągnął mnie na wypad do Ustronia Morskiego. Jazda tam i z powrotem bez przygód. W Ustroniu Morskim przypadkiem trafiliśmy na trening miejscowych piłkarzy przygotowujących się do nowego sezonu w okręgówce.


Kategoria >20 km, W towarzystwie





















