Wpisy archiwalne w kategorii
Samotnie
| Dystans całkowity: | 9806.49 km (w terenie 3.63 km; 0.04%) |
| Czas w ruchu: | 522:39 |
| Średnia prędkość: | 18.76 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 52.46 km/h |
| Suma podjazdów: | 284 m |
| Liczba aktywności: | 455 |
| Średnio na aktywność: | 21.55 km i 1h 08m |
| Więcej statystyk | |
Sarbia
-
DST
42.31km
-
Czas
02:13
-
VAVG
19.09km/h
-
VMAX
31.00km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 20 sierpnia 2023 | dodano: 21.08.2023
Z wypadu na mecz Pucharu Polski do Sarbii zrobiła się całkiem fajna pętla. Przejechana trasa: Kołobrzeg - Zieleniewo - Korzystno - Stary Borek - Nowogardek - Drzonowo - Sarbia - Karcino - Dźwirzyno - Grzybowo - Kołobrzeg.
Tempo spokojne z końcową średnią 19 km/h. Trylinka z Nowogardku do Drzonowa mniej uciążliwa niż myślałem, trochę trzęsło, ale spodziewałem się, że będzie gorzej. Od wyjazdu z Sarbii jazda w dość gęstej mgle, w drodze powrotnej pierwszy raz od ponad pół roku zajrzałem do Karcina, w którym kiedyś przez ponad 11 lat działałem w klubie piłkarskim, choć tylko przejazdem bez zatrzymywania. Z Karcina do Dźwirzyna płytami przez pola i łąki, dalej nadmorską ścieżką rowerową z przystankiem na obiad w Grzybowie.




Tempo spokojne z końcową średnią 19 km/h. Trylinka z Nowogardku do Drzonowa mniej uciążliwa niż myślałem, trochę trzęsło, ale spodziewałem się, że będzie gorzej. Od wyjazdu z Sarbii jazda w dość gęstej mgle, w drodze powrotnej pierwszy raz od ponad pół roku zajrzałem do Karcina, w którym kiedyś przez ponad 11 lat działałem w klubie piłkarskim, choć tylko przejazdem bez zatrzymywania. Z Karcina do Dźwirzyna płytami przez pola i łąki, dalej nadmorską ścieżką rowerową z przystankiem na obiad w Grzybowie.




Kategoria >20 km, Na mecz, Samotnie
Na mecz do Dygowa
-
DST
47.53km
-
Czas
02:17
-
VAVG
20.82km/h
-
VMAX
40.50km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 sierpnia 2023 | dodano: 20.08.2023
Wypad na mecz Pucharu Polski do Dygowa trasą przez Sianożęty, Ustronie Morskie, Kukinkę, Kukinię i Stojkowo. Powrót tą samą drogą. Mecz nie zawiódł - padło 11 bramek, a gospodarze wygrali 8:3.




Kategoria >20 km, Na mecz, Samotnie
Pętla do Sarbinowa
-
DST
79.27km
-
Czas
04:05
-
VAVG
19.41km/h
-
VMAX
42.00km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 28 lipca 2023 | dodano: 30.07.2023
Dwa miesiące temu przejechanie 79 km nie byłoby żadnym problemem, ale, że w lipcu zrobiłem sobie dużo luzu od roweru to było trochę ciężarów. Jednak trzeba odbudować formę...
Pierwsza część trasy była dość wymagająca, teren lekko pofałdowany, droga oddalona od morza, do tego od początku narzuciłem sobie dość dobre tempo. Po 30 km w Dobrzycy miałem średnią 21,1 km/h. Przed Dobrzycą zaczęło się trochę podjazdów, to i tempo zaczęło spadać, a i nogi dostały w kość. Od Popowa do Sarbinowa cały czas pod wiatr, na szczęście niezbyt mocny, do tego duży ruch na drodze, szczególnie za Będzinem. Tempo raczej spacerowe. W Sarbinowie chciałem zjeść obiad, ale wszędzie było pełno ludzi, więc odpuściłem.
Przerwę obiadową (około półgodzinną) zrobiłem w Gąskach, niestety nie spodziewałem się tak dużej porcji za całkiem fajną cenę (ehh te paragony grozy - 30 zł za kotlet drobiowy wielkości dużego talerza z frytkami i surówkami nad morzem to prawie jak za darmo), więc po posiłku nawet nie chciało się ruszać dalej, ale jak trzeba to trzeba. Jeszcze szybki fotostop przy latarni, drogą przez las do Ustronia pokonana spokojnie spacerkiem. W Ustroniu oczywiście pełno turystów, więc trzeba było uciekać dalej. W Podczelu zrobiłem jeszcze jeden kilkunastominutowy przystanek na szybką regenerację i końcówka już znowu z przyzwoitym tempem.
Trasa: Kołobrzeg - Sianożęty - Ustronie Morskie - Kukinka - Kukinia - Rusowo - Strachomino - Strzepowo - Dobrzyca - Wierzchomino - Popowo - Ziębrze - Łekno - Będzino - Będzinko - Sarbinowo - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg







Pierwsza część trasy była dość wymagająca, teren lekko pofałdowany, droga oddalona od morza, do tego od początku narzuciłem sobie dość dobre tempo. Po 30 km w Dobrzycy miałem średnią 21,1 km/h. Przed Dobrzycą zaczęło się trochę podjazdów, to i tempo zaczęło spadać, a i nogi dostały w kość. Od Popowa do Sarbinowa cały czas pod wiatr, na szczęście niezbyt mocny, do tego duży ruch na drodze, szczególnie za Będzinem. Tempo raczej spacerowe. W Sarbinowie chciałem zjeść obiad, ale wszędzie było pełno ludzi, więc odpuściłem.
Przerwę obiadową (około półgodzinną) zrobiłem w Gąskach, niestety nie spodziewałem się tak dużej porcji za całkiem fajną cenę (ehh te paragony grozy - 30 zł za kotlet drobiowy wielkości dużego talerza z frytkami i surówkami nad morzem to prawie jak za darmo), więc po posiłku nawet nie chciało się ruszać dalej, ale jak trzeba to trzeba. Jeszcze szybki fotostop przy latarni, drogą przez las do Ustronia pokonana spokojnie spacerkiem. W Ustroniu oczywiście pełno turystów, więc trzeba było uciekać dalej. W Podczelu zrobiłem jeszcze jeden kilkunastominutowy przystanek na szybką regenerację i końcówka już znowu z przyzwoitym tempem.
Trasa: Kołobrzeg - Sianożęty - Ustronie Morskie - Kukinka - Kukinia - Rusowo - Strachomino - Strzepowo - Dobrzyca - Wierzchomino - Popowo - Ziębrze - Łekno - Będzino - Będzinko - Sarbinowo - Gąski - Pleśna - Ustronie Morskie - Sianożęty - Kołobrzeg







Kategoria >20 km, >50 km, Poza powiat, Samotnie
Mrzeżyno
-
DST
47.16km
-
Czas
02:25
-
VAVG
19.51km/h
-
VMAX
39.00km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 7 lipca 2023 | dodano: 23.07.2023
Spokojny wypad do Mrzeżyna po pracy.


Kategoria >20 km, Poza powiat, Samotnie
Na orlika do Budzistowa
-
DST
5.27km
-
Czas
00:18
-
VAVG
17.57km/h
-
VMAX
26.20km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 lipca 2023 | dodano: 07.07.2023
Wieczorny wypad na orlika do Budzistowa i prawie półtorej godziny grania w piłkę.
Kategoria <20 km, Samotnie
Orlik
-
DST
5.30km
-
Czas
00:19
-
VAVG
16.74km/h
-
VMAX
26.20km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 19 czerwca 2023 | dodano: 27.06.2023
Wypad na orlika do Budzistowa z godzinną grą w piłkę.
Kategoria <20 km, Samotnie
Na mecz do Dygowa
-
DST
43.96km
-
Czas
01:56
-
VAVG
22.74km/h
-
VMAX
35.50km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 czerwca 2023 | dodano: 05.06.2023
Kolejny wypad na mecz, tym razem bardziej służbowy. Miałem do poprowadzenia spikerkę na IV lidze w Dygowie, a że trafiła się super pogoda, zamiast samochodem pojechałem rowerem. W tamtą stronę jechałem bez żadnego przystanku, z powrotem dwie krótkie przerwy na rozmowy telefoniczne, w tym jedna przy zejściu na plażę w Sianożętach. Ogólnie jechało się bardzo dobrze i szybko, wiatru w zasadzie nie było, stąd też bardzo fajne tempo, najlepsze od dobrych kilku lat. W dwie strony udało się zmieścić w dwóch godzinach.
TRASA: Kołobrzeg - Sianożęty - Ustronie Morskie - Malechowo - Kukinka - Kukinia - Stojkowo - Dygowo. Powrót tą samą trasą.



TRASA: Kołobrzeg - Sianożęty - Ustronie Morskie - Malechowo - Kukinka - Kukinia - Stojkowo - Dygowo. Powrót tą samą trasą.



Kategoria >20 km, Na mecz, Samotnie
Niechorze
-
DST
82.18km
-
Czas
03:57
-
VAVG
20.81km/h
-
VMAX
38.00km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 27 maja 2023 | dodano: 30.05.2023
Ostatnio zacząłem łączyć turystykę rowerową z turystyką stadionową. Efektem jest coraz więcej wyjazdów na mecze rowerem. Tak też było w ostatnią sobotę. Do Niechorza początkowo miałem jechać z kolegami samochodem, postawiłem jednak tym razem na rower.
Velo Baltica w okolicach Kołobrzegu jest mi bardzo dobrze znana, więc tym razem postanowiłem, że będzie to typowy wypad z punktu A do punktu B. Celem był Stadion Leśny w Niechorzu, gdzie odbywał się mecz IV ligi pomiędzy Wybrzeżem Rewalskim Rewal i Białymi Sądów. Początek meczu zaplanowany był na godzinę 13:00, mimo to wyruszyłem dość wcześnie, bo już o 9:15. Początkowo towarzyszyć mi miał Marcin, ale ostatecznie pojechał autem, więc ruszyłem w trasę sam.
Sama jazda w dwie strony minęła dość szybko i w zasadzie bez historii, podobnie jak sam mecz, wyraźnie wygrany przez gospodarzy 4:1. W drodze do Niechorza w zasadzie zatrzymałem się cztery razy. Pierwszy przystanek 3-minutowy zrobiłem na punkcie widokowym na wydmie w Dźwirzynie, później dwie krótkie przerwy w Mrzeżynie (jedna pod sklepem na zakupy, druga w porcie na mały posiłek). Ostatni przystanek zrobiłem tuż przed Pogorzelicą, głównie po to, żeby wysypać kamyczki z butów, które powpadały podczas jazdy szutrową drogą przez las. Na stadionie zameldowałem się ok. 11:30, chwilę później przyjechali koledzy samochodem i zrobiliśmy sobie mały spacer piechotą na plażę.
Po meczu od razu ruszyłem w drogę powrotną. Była godzina 15, a ja planowałem o 18 obejrzeć jeszcze jeden mecz już w Kołobrzegu, po odstawieniu roweru do domu. Tempo z powrotem było niemal równie dobre. Mały przystanek na coś słodkiego zrobiłem w Rogowie nad jeziorem, a potem drugi znowu na wydmie w Dźwirzynie. W domu byłem o 17:25, więc na drugi mecz też zdążyłem.
Trasa: Kołobrzeg - Grzybowo - Dźwirzyno - Rogowo - Mrzeżyno - Pogorzelica - Niechorze, powrót tak samo.





Velo Baltica w okolicach Kołobrzegu jest mi bardzo dobrze znana, więc tym razem postanowiłem, że będzie to typowy wypad z punktu A do punktu B. Celem był Stadion Leśny w Niechorzu, gdzie odbywał się mecz IV ligi pomiędzy Wybrzeżem Rewalskim Rewal i Białymi Sądów. Początek meczu zaplanowany był na godzinę 13:00, mimo to wyruszyłem dość wcześnie, bo już o 9:15. Początkowo towarzyszyć mi miał Marcin, ale ostatecznie pojechał autem, więc ruszyłem w trasę sam.
Sama jazda w dwie strony minęła dość szybko i w zasadzie bez historii, podobnie jak sam mecz, wyraźnie wygrany przez gospodarzy 4:1. W drodze do Niechorza w zasadzie zatrzymałem się cztery razy. Pierwszy przystanek 3-minutowy zrobiłem na punkcie widokowym na wydmie w Dźwirzynie, później dwie krótkie przerwy w Mrzeżynie (jedna pod sklepem na zakupy, druga w porcie na mały posiłek). Ostatni przystanek zrobiłem tuż przed Pogorzelicą, głównie po to, żeby wysypać kamyczki z butów, które powpadały podczas jazdy szutrową drogą przez las. Na stadionie zameldowałem się ok. 11:30, chwilę później przyjechali koledzy samochodem i zrobiliśmy sobie mały spacer piechotą na plażę.
Po meczu od razu ruszyłem w drogę powrotną. Była godzina 15, a ja planowałem o 18 obejrzeć jeszcze jeden mecz już w Kołobrzegu, po odstawieniu roweru do domu. Tempo z powrotem było niemal równie dobre. Mały przystanek na coś słodkiego zrobiłem w Rogowie nad jeziorem, a potem drugi znowu na wydmie w Dźwirzynie. W domu byłem o 17:25, więc na drugi mecz też zdążyłem.
Trasa: Kołobrzeg - Grzybowo - Dźwirzyno - Rogowo - Mrzeżyno - Pogorzelica - Niechorze, powrót tak samo.





Kategoria >50 km, >20 km, Na mecz, Poza powiat, Samotnie
Na orlika
-
DST
5.34km
-
Czas
00:19
-
VAVG
16.86km/h
-
VMAX
26.70km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 maja 2023 | dodano: 23.05.2023
Wieczorny wypad na orlika do Budzistowa z godzinną grą w piłkę i małym grillowaniem.
Kategoria <20 km, Samotnie
Do Charzyna na mecz
-
DST
31.40km
-
Czas
01:36
-
VAVG
19.62km/h
-
VMAX
34.50km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Kross Trans 2.0
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 maja 2023 | dodano: 22.05.2023
Połączenie turystyki rowerowej i stadionowej. W niedzielę postanowiłem wybrać się na mecz. W Charzynie o 14 grała B Klasa, w dodatku gospodarze po meczu mieli świętować awans do A Klasy, całość uświetnił festyn, więc cel był konkretny. Zanim pojechałem do Charzyna zajrzałem na kołobrzeski stadion, gdzie odbywał się duży weekendowy turniej piłkarski dla dzieci i młodzieży.
Sama droga do Charzyna i z powrotem bez większej historii, podobnie jak mecz wygrany przez miejscowy Jantar 7:0. Udana niedziela na świeżym powietrzu przy super pogodzie.



Sama droga do Charzyna i z powrotem bez większej historii, podobnie jak mecz wygrany przez miejscowy Jantar 7:0. Udana niedziela na świeżym powietrzu przy super pogodzie.



Kategoria >20 km, Na mecz, Samotnie





















