Z wiatrem do Sarbinowa
-
DST
36.83km
-
Czas
01:55
-
VAVG
19.22km/h
-
VMAX
39.00km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
TRASA: Kołobrzeg - Sianożęty - Ustronie Morskie - Pleśna - Gąski - Sarbinowo - Będzinko - Będzino

Zdjęcie z trasy w Gąskach
Kategoria >20 km, Pociąg, Poza powiat, W towarzystwie
Pierwsza jazda po remoncie
-
DST
30.87km
-
Czas
01:40
-
VAVG
18.52km/h
-
VMAX
30.50km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Remont w mieszkaniu zakończony, więc w końcu jest czas na trochę przyjemności. Dziś po pracy spokojny samotny wypad do Ustronia Morskiego niedawno wyremontowaną ścieżką rowerową wzdłuż morza.
Kategoria >20 km, Samotnie
Gąbin - Kołobrzeg
-
DST
44.46km
-
Czas
02:28
-
VAVG
18.02km/h
-
VMAX
33.00km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Popołudniowa wycieczka z Kubą znaną nam już dobrze trasą z Trzebiatowa przez Mrzeżyno do Kołobrzegu, tym razem wydłużona o 6-kilometrowy odcinek z Gąbina do Trzebiatowa.
Do Gąbina pojechaliśmy pociągiem o 17:25 i stamtąd około 18 ruszyliśmy w kierunku Trzebiatowa. W Trzebiatowie zakupy w Żabce i jazda w kierunku Mrzeżyna. Do Nowielic prowadzi ścieżka rowerowa, dalej trzeba było jechać szosą (ścieżka Nowielice - Mrzeżyno jest w budowie). Do Mrzeżyna dojechaliśmy około godz. 19 i zrobiliśmy sobie półgodzinną przerwę w porcie. Następnie ścieżką rowerową wzdłuż wybrzeża (z 20-minutowym przystankiem w Grzybowie) wróciliśmy do domu, zaliczając przy okazji otwartą dwa dni wcześniej nową ścieżkę rowerową na wydmach w Dźwirzynie.





Kategoria >20 km, Pociąg, Poza powiat, W towarzystwie
Na orlika do Budzistowa
-
DST
5.22km
-
Czas
00:19
-
VAVG
16.48km/h
-
VMAX
24.60km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poranny wypad do Budzistowa na turniej siatkonogi na orliku.
Kategoria <20 km, Samotnie
Orlik
-
DST
10.43km
-
Czas
00:35
-
VAVG
17.88km/h
-
VMAX
26.80km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorny wyjazd ze Stasiem na orlika + prawie dwie godziny gry w piłkę.
Kategoria <20 km, Po mieście, W towarzystwie
Na orlika
-
DST
10.72km
-
Czas
00:36
-
VAVG
17.87km/h
-
VMAX
27.80km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorny wypad na orlika i z powrotem + półtorej godziny gry w piłkę.
Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie
Po chorobie
-
DST
25.98km
-
Czas
01:22
-
VAVG
19.01km/h
-
VMAX
33.00km/h
-
Temperatura
11.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wypad rowerowy z Darkiem po wyleczeniu z grypy, potem przeziębienia itp. Przejechaliśmy trasę Kołobrzeg - Stary Borek - Grzybowo - Kołobrzeg. W końcu pogoda i stan zdrowia pozwoliły wsiąść na rower :)
Kategoria >20 km, W towarzystwie
Grzybowo
-
DST
18.54km
-
Czas
01:12
-
VAVG
15.45km/h
-
VMAX
24.20km/h
-
Temperatura
-4.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zima nie chce ustąpić, ale dziś po południu postanowiliśmy się z Kamilem przejechać do Grzybowa. Gdy ruszaliśmy świeciło słońce, ale pogoda szybko się zepsuła i prawie całą drogę jechaliśmy przy padającym śniegu. Do tego droga powrotna pod mroźny wiatr. Tempo trzymaliśmy bardzo spacerowe, często jadąc ok. 14-15 km/h i rozmawiając.
Kategoria <20 km, W towarzystwie
Lotnisko w Bagiczu
-
DST
24.71km
-
Czas
01:30
-
VAVG
16.47km/h
-
VMAX
26.00km/h
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wypad z Kamilem na lotnisko w Bagiczu. Tempo bardzo spokojne, rekreacyjne, najpierw trochę pokręciliśmy się po mieście, potem tak samo po lotnisku. Trochę prowadzenia roweru przez wyboje i omijając kałuże. W drodze powrotnej rozgrzewający przystanek na grzańca w kawiarni. Pod koniec wycieczki złapał nas obfity opad śniegu.

Kategoria >20 km, W towarzystwie
Spacerowo do portu
-
DST
10.15km
-
Czas
00:37
-
VAVG
16.46km/h
-
VMAX
23.10km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Kross Hexagon X1
-
Aktywność Jazda na rowerze
Krótka przejażdżka do portu i z powrotem po baardzo długiej przerwie. Pogoda fajna, lekko na plusie, prawie bez wiatru, w drodze powrotnej lekko siąpił deszcz. Tempo bardzo spacerowe, na co duży wpływ miała rozkopana promenada, o której zapomniałem i musiałem trochę kluczyć parkowymi alejkami.
Kategoria <20 km, Po mieście, Samotnie





















